reklama
reklama
reklama
reklama
© Pixabay
Przemysł elektroniczny |

Węgry głównym konkurentem Polski?

W ciągu kilku ostatnich lat mapa zakładów produkcyjnych, centrów logistycznych i działów R&D na świecie zaczęła ulegać diametralnym zmianom. Wiele krajów, odchodząc od lokalności w dobie narastających i postępujących kryzysów, zmierzyło się z tego poważnymi konsekwencjami. Zaczęto więc wracać do bardziej regionalnych i samowystarczalnych łańcuchów dostaw. Okazało się, że coraz bardziej atrakcyjna na mapie Starego Kontynentu staje się Europa Środkowo-Wschodnia – wciąż konkurencyjna cenowo, mająca dużo niezagospodarowanych, idealnych pod inwestycje terenów, a przede wszystkim nie mierząca się się z problemem braku dobrze wykwalifikowanych pracowników.

Rzeczywiście, wszystkie powyższe atuty w połączeniu z zachętami unijnymi, rządowymi oraz samorządowymi, dobrą infrastrukturą i dogodnym położeniem geograficznym – sąsiedztwo z Niemcami – sprawiły, że do Polski coraz śmielej zaczęli pukać inwestorzy. W październiku Evertiq opublikował więc tekst pt. „Polski przemysł elektroniczny to coś więcej niż tylko stabilizacja”, w którym dokonał przeglądu zapowiedzianych przedsięwzięć w kraju nad Wisłą. 

Okazuje się jednak, że Węgry nie pozostają za nami w tyle, a uwagę zwraca ilość ogłaszanych tam kolejnych inwestycji. Evertiq postanowił się im przyjrzeć.

W lutym 2023 roku István Joó, prezes Hungarian Investment Promotion Agency, powiedział w jednym z wywiadów, że Węgry mogą stać się konkurencyjne na dziesięciolecia dzięki dużym fabrykom akumulatorów. HIPA stara się jednak, by struktura branżowa inwestycji była bardzo zróżnicowana, a także dopełniająca dane łańcuchy dostaw. Dlatego w ostatnich latach organizacja pomogła ściągnąć na Węgry inwestycje związane z produkcją pojazdów i elektroniki, badaniem i rozwojem, a także liczne inwestycje w przemyśle spożywczym, produkcji farmaceutycznej, a nawet w usługach dla biznesu. W efekcie wśród głównych inwestorów na Węgrzech można znaleźć Niemców, Japończyków, Koreańczyków i Chińczyków, ale również Amerykanów, Francuzów, Brytyjczyków i Kanadyjczyków. 

Cofnijmy się jednak do grudnia 2022 roku, gdy CAE Inc., kanadyjska firma lotnicza, w 75. rocznicę działalności ogłosiła zwiększenie swoich zdolności badawczo-rozwojowych na Węgrzech. Nowa inwestycja o wartości prawie 3,5 miliarda forintów (ok. 40,6 mln zł) ma przynieść dziesiątki nowych miejsc pracy.

Niedługo potem, w styczniu 2023 roku, Eurocircuits, europejski dostawca PCB i usług EMS, ogłosił zwiększenie swojej działalności montażowej w Egerze. Przypomnijmy, że w 2016 roku Eurocircuits zainwestował na Węgrzech w nowy budynek do montażu, który w 2021 roku został już oddany do użytku. Kilka miesięcy później, już w 2022 roku, okazało się, że przestrzeń ta jest niewystarczająca. Eurocircuits zdecydował się zatem na budowę kolejnego budynku, tym razem trzykrotnie większego. 

W tym czasie również Rheinmetall rozpoczął budowę fabryki na Węgrzech – w mieście Várpalot, gdzie po zakończeniu prac rozpocznie się produkcja amunicji do różnych systemów. 

Luty stał pod znakiem zapowiadania niemieckich inwestycji. Boysen Group ogłosiło budowę fabryki obudów do akumulatorów w węgierskim mieście Nyíregyháza, która ma być pierwszym w portfolio firmy zakładem produkującym wyłącznie produkty EV. Inwestycja szacowana jest na 150 mln euro. 

Swoje centralne biuro w Budapeszcie w tym czasie otworzyła również niemiecka, rodzinna firma – Kostal Group. Lokalizacja ta będzie stanowiła centrum usług biznesowych oraz ogólnych działań firmy i globalnych wysiłków na rzecz zrównoważonego rozwoju. 

Bosch z kolei zdecydował się na wzmocnienie swojej obecności na Węgrzech i utworzenie tam nowego centrum logistyczno-dystrybucyjnego oraz zwiększenie mocy produkcyjnych fabryki elektronarzędzi w Miszkolcu. Na osiągnięcie tego celu koncern zainwestuje ok. 70 mld HUF, czyli ok. 860 mln zł. https://evertiq.pl/news/30509 Nie była to jednak jedyna inwestycja Boscha na Węgrzech, który kilka miesięcy później, we wrześniu, ogłosił dwie kolejne o łącznej wartości 48 mln euro w swoim zakładzie w Miszkolcu

W marcu założone w 1836 roku międzynarodowe przedsiębiorstwo działające w branży energetyczne z siedzibą w Rueil-Malmaison, w regionie Île-de-France, czyli Schneider Electric, wmurowało kamień węgielny pod budowę inteligentnej fabryki do produkcji rozdzielnic elektrycznych średniego napięcia w węgierskim Dunavecse. Francuski gigant na ten cel przeznaczy 40 mln euro. 

Kilka tygodni później, bo w kwietniu, w Debreczynie ruszyła budowa fabryki materiałów katodowych. Południowokoreańska firma, EcoPro BM, zdecydowała o zainwestowaniu w ten projekt 728 mln euro.

Również południowokoreańskie Sang-A Frontec zapowiedziało inwestycję o wartości 25 milionów euro na zwiększenie możliwości produkcyjnych w Szadzie, gdzie odbywa się produkcja plastikowych części do baterii dla głównego klienta firmy – Samsunga SDI.

W maju również chiński producent ogniw akumulatorowych współpracujący z BMW, EVE Power, ogłosił inwestycję wynoszącą ponad 1 mld euro. Nowa specjalistyczna fabryka powstanie o w Debreczynie. 

Związany z branżą mobility, kanadyjski gigant – Magna Metalforming GmbH, zapowiedział natomiast, że przeznaczy 50 mln euro na budowę nowego zakładu produkcyjnego elementów konstrukcyjnych karoserii w miejscowości Vecsés oraz utworzenie 300 nowych miejsc pracy. 

Węgierski ekosystem e-mobilności wsparł też inny chiński gracz – Huayou Cobalt , który ogłosił inwestycję niemal 1,3 mld euro w swój pierwszy europejski zakład. Projekt przyniesie 900 nowych miejsc pracy i zostanie zlokalizowany w niewielkim mieście o nazwie Ács, położonym w komitacie Komárom-Esztergom. 

Węgry okazały się dogodną lokalizacją również dla niemieckiego giganta obrabiarek – DMG Mori, który zainwestuje tam ponad 11,8 mln euro w projekt badawczo-rozwojowy mający na celu opracowanie platformy oprogramowania, dzięki której cały cykl życia produkcji obrabiarek zostanie umieszczony w chmurze.

Swoją obecność na Węgrzech zdecydował się zwiększyć również japoński koncern – Denso Corporation, który ogłosił inwestycję 64,4 mln euro w instalację trzech nowych linii produkcyjnych w swoim zakładzie w Székesfehérvár oraz uruchomienie zakrojonego na szeroką skalę programu przekwalifikowania w celu dostosowania się do elektryfikacji. 

Nie inaczej było w przypadku amerykańskiego producenta części samochodowych – Dana Incorporated, który w czerwcu zapowiedział węgierską ekspansję. Mowa tu o dwóch projektach o wartości ok. 96 mln euro, które przyczynią się do zwiększenia mocy produkcyjnych firmy w miejscowości Győr. 

Rolls-Royce chce natomiast położyć większy nacisk na działalność swojego centrum badawczo-rozwojowego zlokalizowanego w Budapeszcie. Dzięki przedsięwzięciu o wartości 16,4 mln euro, Rolls-Royce będzie mógł zatrudnić 20 dodatkowych inżynierów i rozpocząć prace prowadzące do elektryfikacji lotnictwa

W lipcu na Węgrzech ogłoszono kolejne dwie inwestycje. Niemiecka firma motoryzacyjna Kirchhoff zapowiedziała, że przeznaczy łącznie 50 milionów euro w rozbudowę swoich zakładów w Esztergom i Dorog, a chińska firma Sunwoda, z siedzibą w Shenzhen, specjalizująca się w produkcji akumulatorów, rozpoczęła przygotowania do ekspansji na rynek europejski. W związku z czym ogłosiła budowę fabryki baterii na Węgrzech o wartości 274,71 mln USD

Na nową fabrykę na Węgrzech zdecydował się również Schneider Electric, który na ten cel przeznaczy 40 mln euro. Zakład ma zwiększyć możliwości produkcyjne firmy i utworzyć 500 miejsc pracy. 

We wrześniu swoje inwestycje związane z branżą e-mobility na Węgrzech ogłosili również GKN oraz LG Magna e-Powertrain. Brytyjska firma zdecydowała się przeznaczyć 142,7 miliona euro w rozszerzenie produkcji w miejscowości Felsőzsolca, na północy kraju. Dzięki nowo utworzonym mocom produkcyjnym, GKN chce zaopatrywać pobliskie zakłady BMW, Mercedes-Benz, Suzuki i Volkswagena. Z kolei LG Magna e-Poertrain, czyli spółka joint venture należąca do LG Electronics i Magny, zdecydowała się na swój czwarty zakład produkcyjny. Po Meksyku, Chinach i Korei Południowej wybór padł na Europę, a konkretnie właśnie na Węgry. 

Continental natomiast chce umocnić swoją pozycję w globalnym wyścigu AI. Z tego powodu ogłosił trzy nowe projekty badawczo-rozwojowe na dużą skalę, na które przeznaczy 47,6 mln euro. Inwestycja przyniesie łącznie 280 nowych miejsc pracy na Węgrzech – nowi pracownicy Continentala będą opracowywali rozwiązania w zakresie autonomicznej jazdy i bezpieczeństwa motoryzacyjnego.  

W tym czasie, po zainwestowaniu 15 mln euro, swój nowy zakład produkcyjny typu greenfield w miejscowości Szigetszentmiklós otworzyli PEX Automotive Systems Kft. i Baolong Holdings Europe Kft

Niewiele mniej, bo 12 mln euro, na swoją węgierską rozbudowę przeznaczył również austriacki dostawca elektroniki. Firma Melecs GmbH w październiku zainaugurowała swoją nową halę produkcyjną w Győr

Wydawać by się mogło, że w tylu za innymi inwestorami, nie chciał pozostać Thyssenkrupp, który w październiku rozpoczął rozbudowę swojego zakładu w Jászfényszaru. Niemiecka firma obecna jest na Węgrzech od 1999 roku – oprócz siedziby głównej w Budapeszcie, posiada jeszcze zakłady produkcyjne w czterech różnych lokalizacjach. Na ekspansję Thyssenkrupp przeznaczy 58 mln euro.

Listopad 2023 roku stał z kolei pod znakiem inwestycji związanych z azjatyckimi gigantami. CK EM Solution, koreański dostawca akumulatorów, uroczyście otworzył w listopadzie swój pierwszy europejski zakład w węgierskim Heves. Inwestycja o wartości 10,42 mln euro realizowana jest w dwóch etapach. 

Również Shuanghuan Driveline, chiński gracz z branży motoryzacyjnej, dopiero rozpoczął swoją działalność na Węgrzech. Evoring Kft., należąca do Shuanghuan Driveline, zainwestowała 104,4 mln euro w budowę nowego zakładu w Jászfényszaru.

Wiodący producent inteligentnych liczników energii elektrycznej – Wasion zdecydował się natomiast zainwestować ponad 10,5 mln euro w miejscowości Gödöllő, w nowy zakład produkcyjny oraz globalne centrum badawczo-rozwojowe. 

Nie można w tym miejscu nie wspomnieć również o tym, że w listopadzie 2023 roku Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung pisał, iż chiński BYD zbuduje swoją pierwszą europejską fabrykę, a wybór padł właśnie na Węgry. Decyzja ta mogła być pokłosiem wizyty Viktora Orbana w siedzibie głównej chińskiego koncernu samochodowego i jego spotkania z Wangiem Chuanfu, prezesem BYD. 

W ostatnich dniach swoje inwestycje ogłosił również Harman, który chce zwiększyć produkcję gamy produktów oświetleniowych Martin w swoim zakładzie w Peczu, a także amerykański BorgWarner

Dodajmy, że w 2023 roku Semcorp miał również uruchomić swoją fabrykę separatorów litowo-jonowych na Węgrzech, której budowa rozpoczęła się w 2021 roku i pochłonęła 340 mln euro. Jest to kolejny przykład azjatyckiej firmy, która dopiero wchodząc do Europy, postawiła na Węgry. 

Wymienione przedsięwzięcia nie są jednak wszystkimi, na jakie się zdecydowano i ogłoszono w samym tylko 2023 roku na Węgrzech. Powyższa analiza potwierdza natomiast zmieniający się trend i zwiększającą się popularność Europy Środkowo-Wschodniej jako miejsca na inwestycję wśród wielu producentów i innych firm. 


reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
February 13 2024 16:53 V22.3.28-2