reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Pixabay Przemysł elektroniczny | 02 stycznia 2017

Przegląd roku 2016 cz.1

Wielu z nas pożegnało rok 2016 z uczuciem ulgi. Niezależnie jednak od subiektywnej oceny mijających 12 miesięcy, w branży elektroniki działo się dużo ciekawych rzeczy. Dzisiaj jest dobry dzień na to, by powspominać.

Autonomiczne samochody Elektronika w motoryzacji to temat niezwykle rozwojowy, co potwierdzają chociażby analizy przeprowadzone przez firmę IC Insights, według której spośród 6 kategorii układów scalonych to właśnie sprzedaż chipów dla motoryzacji będzie rosła najszybciej – średnia roczna stopa wzrostu w tym sektorze, liczona w okresie do 2020 roku, wyniesie 4,9%. Użytkownicy samochodów są coraz bardziej zainteresowani nowoczesnymi technologiami w pojazdach, rośnie popyt na systemy bezpieczeństwa i wspomagania kierowcy. Nic więc dziwnego, że obserwujemy coraz ściślejszą współpracę pomiędzy firmami technologicznymi a koncernami motoryzacyjnymi – wiadomości o nawiązaniu takiego partnerstwa pojawiały się dość regularnie, przy czym wiele z nich dotyczy jazdy autonomicznej. Zanim przejdziemy do konkretnych przykładów, sięgnijmy do jeszcze jedną prognozę: IHS Automotive skorygowało swoje wcześniejsze szacunki i ogłosiło, że rozwój rynku samochodów autonomicznych będzie szybszy niż przewidywano – w 2035 roku sprzedaż takich aut sięgnie 21 mln sztuk. Przed szereg wysuwa się tu Tesla, bo jej szef, Elon Musk, ogłosił, że wszystkie samochody wyprodukowane przez firmę będą autonomiczne – wprawdzie na razie nie będą mogły jeździć w tym trybie, ale każde auto będzie wyposażone w odpowiednie technologie. A zatem, kto z kim pracuje nad technologiami autonomicznej jazdy? Na przykład Google z Fiatem, Delphi i Mobileye wraz z Intelem, BMW również z Intelem i Mobileye, czy Volvo z Uberem, wspólnym frontem chcą też iść Ford, Volvo, Google, Lyft i Uber. Z innych wiadomości: Volkswagen poinformował o utworzeniu nowej spółki zajmującej się car-sharingiem i pojazdami autonomicznymi, Alphabet wydzielił spółkę zajmującą się technologiami autonomicznej jazdy, a Apple potwierdziło prace nad autonomicznymi samochodami. Z kolei Toyota zapowiada system autonomicznej jazdy wykorzystujący sztuczną inteligencję. Do zrobienia zostało jeszcze sporo, szczególnie jeśli chodzi o prawodawstwo czy bezpieczeństwo, widać jednak wyraźnie, że dzięki nowoczesnym technologiom upowszechnianie samochodów bez kierowcy o tylko kwestia czasu. A jak wygląda świat z perspektywy autonomicznego samochodu? Tesla prezentuje takie oto wideo. Internet rzeczy , Przemysł 4.0, sztuczna inteligencja Powyższe hasła odmienialiśmy wielokrotnie przez wszystkie przypadki na stronach naszego portal. Giganci technologiczni przeznaczają spore środki na rozwój w tym obszarze. Wystarczy wspomnieć zapowiedzi Samsunga, który zamierza zainwestować ponad miliard dolarów w internet rzeczy (IoT Internet of Things). Sporą kwotę na ten cel przeznaczy także IBM, natomiast Bosch chce zatrudnić aż 14 tys. pracowników właśnie w związku z rozwojem firmy w obszarze internetu rzeczy. Na temat przyszłości IoT rozmawialiśmy z Michałem Walaszkiem z firmy NXP. Podejście eksperta to jedno, ale dla wielu internet rzeczy kojarzy się raczej z lodówką lub czajnikiem podłączonym do sieci, przez co rozwiązania tego typu wydają się owszem, ciekawe, ale mało znaczące. Tymczasem IoT odgrywa niezwykle dużą rolę w Przemyśle 4.0. A przecież połączenie inteligentnych, komunikujących się ze sobą i z użytkownikiem maszyn, zaawansowana analiza danych a także integracja łańcucha wartości oraz produktów i usług przekłada się na wymierne korzyści dla światowej gospodarki. Według raportu firmy PwC w ciągu najbliższych pięciu lat oszczędności z tytułu wdrażania Przemysłu 4.0 wyniosą 3,6% rocznie, a wzrost przychodów – 2,9% (badanie dotyczyło 2 tys. firm z różnych sektorów, z 26 krajów). Wdrażanie rozwiązań Przemysłu 4.0 do produkcji będzie rosło w szybkim tempie, przykładowo według zeszłorocznego raportu PwC, stopień cyfryzacji oraz integracji systemów w firmach z branży elektronicznej wynosi 45%, a w perspektywie 5 lat zwiększy się do 77%. Dla sektora kosmicznego i obronnego ten odsetek ma się zwiększyć z 32% do 76%, a dla branży motoryzacyjnej – z 41% do 65%. Nic więc dziwnego, że firmy widzą tu możliwości rozwoju, czego przykładem może być partnerstwo Panasonika i Siemensa, którzy zamierzają wspólnie tworzyć rozwiązania przeznaczone do automatyzacji produkcji elektroniki. Z kolei Bosch realizuje projekt rozwijający czujniki MEMS dla Przemysłu 4.0. A czy polskie firmy są gotowe na Przemysł 4.0? Na pewno odstajemy od średniej jeśli chodzi o robotyzację. Niemniej rodzimi przedsiębiorcy są coraz bardziej zainteresowani tematem, czego przykładem może być Fitech, który pracuje nad wprowadzaniem czwartej rewolucji przemysłowej. Innowacyjne rozwiązania będą najpierw testowane w zakładach Fideltronika. Automatyzacja i optymalizacja produkcji w cyfrowych fabrykach przyszłości ma się opierać m.in. na rozwiązaniach sztucznej inteligencji. Chociaż eksperci, tacy jak Stephen Hawking, ostrzegają przed sztuczną inteligencją i możliwymi zagrożeniami, jakie niesie rozwój w tym obszarze („Sztuczna inteligencja może być zarówno najlepszą, jak i najgorszą rzeczą, która kiedykolwiek przydarzyła się ludzkości” – powiedział Hawking), to firmy inwestują w AI (artificial intelligence). W 2016 roku pięciu gigantów technologicznych ogłosiło partnestwo na rzecz rozwoju sztucznej inteligencji. Tyota, BMW i Allianz także zainwestowały w ten obszar, a Samsung informował na przykład o przejęciu Viv, platformy sztucznej inteligencji, natomiast Apple przejęło start-up Turi. Sporo na ten temat ma do powiedzenia również Intel Pisząc o nowych technologiach nie można pomijać zmian, jakie powodują one na rynku pracy. Inteligentne roboty będą bowiem przejmować obowiązki przedstawicieli przeróżnych profesji.
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
September 16 2019 17:51 V14.3.11-1