reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Kontakt.io Przemysł elektroniczny | 07 stycznia 2015

Wydarzenia 2014 roku - beacony

„Polska dolina beaconowa”, „Nadchodzi beaconowa rewolucja”, „Rewolucyjna technologia” – w ostatnich miesiącach sporo uwagi poświęcaliśmy polskim firmom oferującym rozwiązania działające w oparciu o Bluetooth Smart.

- W branży praktycznie nie ma już niedowiarków, jeśli chodzi o beacony – mówił nam Szymon Niemczura, prezes firmy kontakt.io. Beacony staną się bowiem ważną częścią nadchodzącej rewolucji technologicznej związanej z wdrażaniem rozwiązań internetu rzeczy (Internet of Things). Beacony, czyli transmitery korzystające z technologii Bluetooth Smart (Bluetooth Low Energy, BLE), rozsyłają sygnał rozpoznawany przez urządzenia mobilne. Gdy smartfon lub tablet znajdzie się w zasięgu beacona, może komunikować się z czujnikiem i wymieniać dane. Małe i niepozorne urządzenia da się nakleić na niemal dowolną powierzchnię, przez co możliwości ich zastosowań są praktycznie nieograniczone. Oczywiście sektor handlowy był jedną z pierwszych branż, która dostrzegła potencjał tkwiący w tych czujnikach, ale urządzenia dzialające w oparciu o BLE będziemy mogli też niedługo znaleźć na lotniskach, w halach produkcyjnych, szpitalach, muzeach lub na platformach wiertniczych. W Polsce nie brakuje krajowych firm produkujących beacony, z ambicjami obejmującymi podbój globalnych rynków. Przedstawiciele spółek zgodnym chórem twierdzą, że trzeba nastawić się na działalność globalną i śmiało ruszają na światowe rynki. Wymienić tu należy chociażby Estimote, Ifinity, Seed, kontakt.io, Oort czy Clime. Nie tylko start-upy upatrują swojej szansy w beaconach; zainteresowani są także duzi gracze. Polski producent oprogramowania powołał spółkę Comarch Technologies, która zajmie się produkcją beaconów. W Krakowie powstają autorskie rozwiązania firmy Comarch, a producent widzi potencjał w handlu, bankowości, turystyce czy logistyce. Technologia rozwija się niezwykle szybko, ale też na razie jest tak młoda, że wciąż znajduje się w fazie testów. Duże wdrożenia są już jednak na wyciągnięcie ręki. Przykładem z naszego podwórka może być projekt Virtualna Warszawa, na który miasto stołeczne wygrało 4 mln PLN, a wdrażaniem którego zajmie się firma Ifinity. Rozwiązanie nawigujące dla mieszkańców Warszawy w tym dla osób z dysfunkcją wzroku, ma być wdrażane w instytucjach publicznych, środkach komunikacji miejskiej, a także w przestrzeni turystyczno-kulturalnej. Już niebawem beacony pozwolą trafić do konkretnego gabinetu czy okienka w urzędzie, pobrać numerek do kolejki, uzyskać informację o rzeczywistym położeniu danego autobusu/tramwaju, rozkładzie jazdy komunikacji miejskiej czy otrzymać dostęp do pełnej informacji o każdym zabytku lub wydarzeniu kulturalnym w mieście. Według prognoz firmy Ericsson, do 2020 roku podłączonych do sieci będzie aż 50 mld urządzeń. Z kolei firma analityczna IDC ocenia, że rynek IoT do tego czasu osiągnie wartość ponad 7 bln USD. Wygląda na to, że internet rzeczy jest tuż, tuż. --- Foto: © Ifinity, kontakt.io
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 12 2019 07:31 V14.7.10-2