reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Kontakt.io Przemysł elektroniczny | 25 listopada 2014

Nadchodzi beaconowa rewolucja

Czy beacony faktycznie zmienią świat? - Już niedługo ta technologia będzie używana praktycznie wszędzie – przekonuje Szymon Niemczura, prezes firmy kontakt.io.

Beacony – maleńkie moduły, które mogą odmienić nasze codzienne życie i to w całkiem nieodległej perspektywie. Już teraz firmy na całym świecie wdrażają coraz to nowe pomysły wykorzystujące tę technologię, wciąż ucząc się sposobów jej wykorzystywania. Na początek przypomnijmy o co w tym wszystkim chodzi. Beacony to niewielkie transmitery, które można umieścić praktycznie wszędzie. Korzystając z technologii Bluetooth Smart (Bluetooth Low Energy, BLE), rozsyłają one sygnał rozpoznawany przez urządzenia mobilne. Gdy smartfon lub tablet znajdzie się w zasięgu beacona, może dzięki uzyskanemu kontekstowi lokalizacji, wykonywać różne akcje. Możliwości zastosowania? Nieskończone. Ale jednym z ważnych aspektów wdrażania systemów opartych na beaconach jest pomoc osobom niepełnosprawnym. Od tego właśnie zaczęła się historia krakowskiej firmy kontakt.io. - Chcieliśmy rozwiązać problem osób niewidomych: jak dostarczać im informacje przydatne w miejscach publicznych, przy założeniu, że będą korzystali z swojego telefonu komórkowego. Szukaliśmy odpowiedniej technologii i udało nam się opracować pierwszego beacona – opowiada o początkach firmy kontakt.io jej prezes, Szymon Niemczura. Dość szybko pojawił się pomysł, by z nowego produktu zrobić narzędzie na podstawie którego inne firmy mogą budować własne rozwiązania. Ta strategia okazała się strzałem w dziesiątkę. – Nasi klienci realizują nasze marzenia i fantastyczne jest to, że sprawdziło się nasze założenie: użyjmy mocy obliczeniowej umysłów wszystkich innowacyjnych firm na świecie – mówi Szymon Niemczura. Zaczęło się skromnie, ale zaledwie po półtora roku działalności sytuacja wygląda zupełnie inaczej. – W ciągu jednego miesiąca staliśmy się globalną firmą, która ma zamówienia z całego świata. Również od pierwszego miesiąca staliśmy się dochodowi – opowiada Niemczura. Kontakt.io ma w tej chwili ponad 7 tys. klientów z całego świata, biura w Londynie i Nowym Jorku, a zatrudnienie bardzo szybko rośnie. – Zaczynaliśmy w cztery osoby, czyli trzech założycieli i elektronik. Jeszcze rok temu w firmie było kilkunastu pracowników, teraz jest 50 i praktycznie co tydzień dochodzą nowe osoby – mówi prezes kontakt.io. Pracownicy krakowskiej firmy nie powinni narzekać na brak zajęcia w najbliższych latach. Beacony staną się ważną częścią nadchodzącej rewolucji technologicznej związanej z wdrażaniem rozwiązań Internetu rzeczy (Internet of Things). Technologia rozwija się niezwykle szybko i będzie ją można wykorzystywać nie tylko w tak szablonowych zastosowaniach, jak handel, ale praktycznie wszędzie. – Beacony będą przydatne w każdym aspekcie naszej codzienności, gdzie potrzebujemy kontekstu dla naszych urządzeń mobilnych po to, by ułatwiały nam życie. Mówimy o biurach, fabrykach, muzeach, miejsca użyteczności publicznej, nawet platformach wiertniczych - lista jest naprawdę długa – mówi Szymon Niemczura i dodaje, że w branży nie ma już praktycznie niedowiarków, jeśli chodzi o beacony. Na razie nie widać może dużych, flagowych wdrożeń, ale to wyłącznie kwestia czasu i już w przyszłym roku może się to zmienić. Duże znaczenie dla rozwoju technologii miała dostępność protokołu BLE w telefonach komórkowych oraz protokół iBeacon wprowadzony przez Apple’a. Kontakt.io świetnie odnajduje się na rynku beaconów i mocno rozwija sprzedaż, przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych i krajach Europy Zachodniej. W firmę uwierzył też duński fundusz Sunstone Capital, który w lipcu tego roku zainwestował 2 mln USD w krakowski start-up. Ale Szymon Niemczura podkreśla, że firma i tak jest dochodowa, a pieniądze od Sunstone po prostu zapewniły im dodatkową swobodę działania, także jeśli chodzi o wprowadzanie nowych produktów. Kolejne efekty prac inżynierów będzie można zobaczyć już w przyszłym miesiącu. Na rynku pojawi się nowe urządzenie, najpierw dla klientów, którzy zamówili je w przedsprzedaży. – Będzie to Cloud Beacon, zawierający zarówno moduł BLE jak i WiFi. Pozwoli to na rozwiązanie problemu komunikacji z beaconami we wdrożeniach, w których wykorzystuje się dużą liczbę tych czujników. Będzie to też brakujący most łączący świat chmury z zainstalowanymi urządzeniami fizycznymi – wyjaśnia Szymon Niemczura. Kolejne zmiany, o których wspomina prezes spółki, to modyfikacje w aktualnie oferowanym urządzeniu, które poprawią wydajność energetyczną istniejących beaconów. Co ciekawe, cały sprzęt produkcji kontakt.io powstaje w Polsce. – Montujemy, produkujemy, wtryskujemy plastik (polski plastik) w kraju. Da się – stwierdza krótko Niemczura. A gdzie firma będzie za 10 lat? – Za 10 lat firma będziemy liderem w branży beaconów i urządzeń im podobnych – uśmiecha się Niemczura. – Na pewno chcemy żeby nasza technologia zmieniała świat, aby wszystko, co robimy i sprawia nam radość, miało konkretne przełożenie na to, jak wygląda nasza rzeczywistość – dodaje nasz rozmówca. Kontakt.io nie zapomina też o swojej genezie i aspekt pomocy osobom niepełnosprawnym jest dla nich niezwykle ważny. – To że jesteśmy teraz firmą komercyjną, nie przekreśla naszej przeszłości. Będziemy przeznaczać tysiące naszych urządzeń rocznie jako darmowe urządzenia dla tego typu rozwiązań i zachęcać inne firmy, by angażowały się charytatywnie, na przykład dzieląc się swoją infrastrukturą wdrożoną do celów komercyjnych z aplikacjami dla niewidomych. A to wszystko dzięki naszym urządzeniom, które będą zmieniały świat na lepsze – podsumowuje Szymon Niemczura. --- Foto: © Kontakt.io
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 21 2019 10:53 V14.7.14-1