Pracownicy Micron Technology grożą strajkiem
Pracownicy tajwańskiego oddziału Micron Technology domagają się zmian w systemie premiowania za wyniki. Związek zawodowy uważa, że obecne zasady stawiają zatrudnionych w gorszej sytuacji niż pracowników konkurencyjnych firm produjących pamięci. Wśród omawianych scenariuszy pojawia się możliwość strajku.
W maju opisywaliśmy podobny przypadek napięć na linii pracownicy-zarząd Samusunga. Przypomnijmy, że związek zawodowy pracowników Samsung Electronics negocjował z kierownictwem firmy w sprawie sporu płacowego. Wtedy pracownicy postawili sprawę na ostru noża - jeżeli nie będzie porozumienia, czyli podwyżek - zapowiadali strajk generalny.
Wtedy w sprawę zaangażował się nawet rząd Korei Południowej, aby zapobiec kryzysowi i ewentualnym przestojom w fabykach Samsunga. Strajk budził obawy o zakłócenia działalności firmy, która odpowiada za znaczną część eksportu Korei Południowej.
Teraz podobna sytuacja ma miejsce w zakładach Micron. Na Tajwanie związek zawodowy działający w zakładzie w Taoyuan (miasto na północy wyspy) rozpoczął działania mające na celu wywarcie presji na pracodawcy w sprawie wyższych premii za wyniki.
Podczas spotkania związek-zarząd firmy omówiono obowiązujący system premiowy oraz przedstawiono informacje dotyczące procedur związanych z ewentualną akcją strajkową. Organizacja pracownicza wskazuje, że obecny mechanizm ogranicza wysokość premii do 200 proc. rocznego wynagrodzenia pracownika. Zdaniem związku taki limit jest mniej korzystny niż rozwiązania stosowane przez konkurencyjnych producentów pamięci.
Punktem odniesienia dla pracowników Microna są przede wszystkim doświadczenia południowokoreańskich firm. W przypadku SK hynix związek zawodowy i kierownictwo uzgodnili system, w którym fundusz na premie jest powiązany z określonym udziałem w zysku operacyjnym przedsiębiorstwa, bez wprowadzania górnego limitu wypłat.
Zmiany wprowadził również Samsung Electronics. Koncern uruchomił specjalny program premii dla działu Device Solutions, który w określonych przypadkach pozwala na przekroczenie dotychczas obowiązującego limitu wypłat. Rozwiązania zastosowane przez koreańskich producentów są obecnie analizowane przez przedstawicieli związku zawodowego Microna jako możliwy kierunek zmian.
Napięcia wokół wynagrodzeń nie są nowym zjawiskiem w tajwańskim sektorze półprzewodników. W maju podobna sytuacja miała miejsce w TSMC. Pogłoski o planowanym obniżeniu premii za wyniki o 15 proc. wywołały niezadowolenie pracowników. W efekcie pojawiły się publiczne apele o utworzenie związku zawodowego oraz rozważenie strajku, co wcześniej było rzadko spotykane w firmie ze względu na jej dotychczasową kulturę organizacyjną.
Dynamiczny rozwój rynku sztucznej inteligencji przynosi producentom półprzewodników rekordowe zyski i zwiększa ich możliwości inwestycyjne. Jednocześnie rosną oczekiwania pracowników, którzy chcą uczestniczyć w korzyściach finansowych wypracowywanych przez firmy. W efekcie coraz częściej domagają się wyższych premii uzależnionych od wyników, argumentując, że sukces przedsiębiorstw powinien przekładać się również na wzrost ich wynagrodzeń.