WZL-1 i Honeywell zbudują centrum serwisowe silników Abramsów w Dęblinie
Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 1 i amerykańska firma Honeywell podpisały umowę dotyczącą utworzenia w Dęblinie centrum serwisowego silników AGT1500 wykorzystywanych w czołgach Abrams. Inwestycja ma zostać zrealizowana do 2028 roku. Wartość projektu wynosi około 300 mln zł. Po osiągnięciu pełnych zdolności zakład ma być jedynym autoryzowanym centrum obsługi tych silników w Europie.
Na poczatku maja pisaliśmy o podpisaniu umowy dotyczącej centrum serwisowego dla silników do czołgów Abrams w Dęblinie. Wtedy Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) i Ministerstwo Aktywów Państwowych podpisały umowę dotyczącą finansowania inwestycji realizowanej przez Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1.
Od tego czasu nie mineło nawet dwa tygodnie, a sprawy potoczyły się błyskawicznie. 18 maja umowę dotyczącą utworzenia w Dęblinie centrum serwisowego silników AGT1500 wykorzystywanych w czołgach Abrams podpisały Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 1 i amerykańska firma Honeywell.
Inwestycja ma zostać zrealizowana do 2028 roku. Wartość projektu wynosi około 300 mln zł. Po osiągnięciu pełnych zdolności zakład ma być jedynym autoryzowanym centrum obsługi tych silników w Europie.
W uroczystości podpisania umowy udział wziął premier Donald Tusk, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz wiceminister aktywów państwowych Konrad Gołota.
“To szczególny moment potwierdzający jedną z najważniejszych podstaw bezpieczeństwa Polski – wieloletnią współpracę i przyjaźń Polski oraz USA. Otwieramy autoryzowane centrum serwisowe silników czołgów Abrams. Są tylko trzy takie miejsca na świecie. Od dziś jednym z nich jest Polska” – powiedział premier Donald Tusk.
“Inwestycja w Dęblinie daje szansę na nowe miejsca pracy i rozwój przemysłu zbrojeniowego. To projekt, który będzie służył bezpieczeństwu Polski i jest symbolem dobrej współpracy polsko-amerykańskiej” – podkreślił minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Nowe centrum będzie odpowiadało za pełny zakres obsługi silników AGT1500. Zakład ma wykonywać bieżące przeglądy, naprawy oraz remonty generalne jednostek napędowych stosowanych w czołgach Abrams. Projekt jest związany z realizowanymi przez Polskę zakupami amerykańskich wozów bojowych. Wojsko Polskie zamówiło łącznie 366 czołgów Abrams, co wymaga stworzenia krajowego zaplecza serwisowego i logistycznego.
Za część technologiczną projektu odpowiada Honeywell, producent silnika AGT1500. Amerykańska firma ma zapewnić dokumentację techniczną, prawa licencyjne oraz szkolenia dla pracowników WZL-1. Polska strona będzie odpowiadała za przygotowanie infrastruktury oraz prowadzenie obsługi technicznej. Celem współpracy jest przeniesienie kompetencji serwisowych do kraju i skrócenie czasu wyłączenia pojazdów z eksploatacji.
“Zależy nam na budowaniu zdolności obsługowych tam, gdzie są najbardziej potrzebne – blisko floty maszyn i jej użytkowników. Wspierając WZL-1 w rozwoju kompetencji w zakresie obsługi, diagnostyki i napraw silników AGT 1500, pomagamy wzmacniać gotowość polskiej floty Abramsów. Jednocześnie tworzymy zaplecze serwisowe, które w przyszłości może służyć użytkownikom tych maszyn w całej Europie” - podkreślił Piotr Marczuk, Defense & Space leader na region Europy Środkowo-Wschodniej, Honeywell Aerospace.

