reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© daniel-schweinert-dreamstime.com Technologie | 22 sierpnia 2012

Szansa na nowe zamówienia dla polskich producentów

Szwedzkie przedsiębiorstwa produkujące elektronikę opuszczają Chiny. To daje polskim producentom kolejne szanse na nowe zamówienia – mówi w rozmowie z evertiq.pl Andrej Scepanski, długoletni CEO i były właściciel Lindebergh Elektronik, obecnie CEO Svensk Enterprise Partner/Artisma Consulting i założyciel Swedish Export Consultant Association.

Szwedzkie produkty zawierające aplikacje elektroniczne znajdują się na całym świecie. Wiele szwedzkich firm ma firmy-córki rozrzucone po całym świecie, które korzystają z usług zagranicznych podwykonawców. R&D oraz punkty sprzedaży mają bazę w Szwecji, ale większość produkcji jest lokalizowana w krajach LCC, głównie (60%) w Chinach. - Tak dalej jednak już nie będzie - zaznacza Scepanski. Wielu producentów nie zwiększa swojej produkcji w Chinach, a nawet ją wycofuje. Koszty produkcji rosną tam bardzo szybko (bezpośrednie, jak pensje i wynagrodzenia oraz pośrednie, związane z zaostrzonymi warunkami ochrony środowiska). Kraje rzeczywiście tanie, jak Birma czy Wietnam nie mają jeszcze odpowiedniej infrastruktury. Tak więc – back to basic: Europa. W dalszym ciągu drożej jest produkować w Europie, ale koszt transportu i spedycji jest niższy, a dostawy są szybsze i znacznie pewniejsze. Jakość też. Większa część zamówień trafia do Polski, ale polscy podwykonawcy muszą mierzyć się z rosnącą konkurencją z Bułgarii i Chorwacji. Ekonomiczny niepokój w strefie euro powoduje nacisk zestresowanych banków na dostawców komponentów, którzy żądają wcześniejszych zapłat za dostarczone materiały. To stwarza dodatkowe możliwości dla stabilnych polskich przedsiębiorstw o zdrowych finansach i rozwiniętych strukturach handlowych. Wykorzystajmy to w dobry sposób - zachęca Andrej Scepanski – Svensk Enterprise Partner, działający wiele lat na rynku szwedzko-polskim.
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 12 2019 07:31 V14.7.10-2