reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© UniversalRobots Analizy | 18 czerwca 2021

W pandemii rosła popularność cobotów

W czasie pandemii nastąpił wzrost zainteresowania robotyzacją, a w efekcie coraz częściej pytano o oferty na roboty współpracujące. Pod koniec 2020 roku liczba globalnie wdrożonych cobotów Universal Robots przekroczyła 50 000.

Pandemia Covid-19 i związany z nią szereg restrykcji postawił przedsiębiorców przed nowymi wyzwaniami, które w znaczący sposób zmieniły procesy w zakładach produkcyjnych. Ograniczenia w przepływie osób z innych krajów oraz te związane z transportem, wymóg dystansu społecznego, niepewność co do popytu czy niedobory materiałów sprawiły, że firmy znalazły się w bezprecedensowej sytuacji, której rezultatem były potrzeba zmiany trybu pracy i szukanie nowych rozwiązań optymalizujących produkcję. W czasie pandemii nastąpił wzrost zainteresowania robotyzacją. – W niepewnej sytuacji rynkowej rozwiązania z obszaru robotyki, w tym roboty współpracujące, pomagały firmom utrzymać stabilność i ciągłość produkcji, podnosić elastyczność, spełniać wymogi bezpieczeństwa, a także rozwiązać problem deficytu i rotacji pracowników. Spodziewamy się, że te warunki będą sprzyjały dalszemu rozwojowi robotyzacji – firmy chcą i muszą być przygotowane na nietypowe zdarzenia. Szacujemy, że globalny rynek cobotów będzie rósł rocznie w tempie 25-30% – mówi Pavel Bezucký, dyrektor generalny Universal Robots w regionie CEE, Rosji i WNP podczas siódmej edycji organizowanego przez Universal Robots cyklu spotkań prasowych „Cobots Expert’s Breakfast”. Ocenia się, że najważniejszymi elementami ułatwiającymi podejmowanie decyzji o inwestowaniu w coboty w regionie Europy Środkowo-Wschodniej będą łatwość ich wdrożenia oraz użytkowania. Pomocne mogą być także programy wspierające przedsiębiorców. Coboty panaceum na brak pracowników dla firmy budowlanej Grupa DWD, polski producent z branży budowlanej, podzieliła się doświadczeniami związanymi z cobotami. Zakład należący do grupy wdrożył robota współpracującego UR10e w systemie RO-Buddy do aplikacji spawalniczych, zastępując tym samym proces ręcznego spawania TIG systemem spawania MIG. Jak podkreśla Robert Mróz, prezes zarządu DWD BauTech i współwłaściciel Grupy DWD, kluczowym elementem wpływającym na podjęcie decyzji o inwestycji w cobota były trudności ze znalezieniem specjalistów, którzy mogliby wykonywać potrzebne spoiny. Z uwagi na krótkie charakterystyczne dla branży budowlanej terminy dostaw, niedobory pracowników były dla firmy mocno odczuwalne. Wdrożenie cobota UR10e zagwarantowało odpowiednie tempo i ciągłość produkcji przy zachowaniu najwyższej jakości spawów aluminiowych elementów – czytamy w komunikacie.
reklama
reklama
October 14 2021 17:14 V18.25.1-2