reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Pixabay Nauka | 09 marca 2021

Polska protonowa dioda LED - ciągle ulepszana

Zespół naukowców z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, który stworzył pierwszą na świecie protonową diodę LED, pracuje nad jej udoskonaleniem. Dioda działa w środowisku wodnym, a świeci dzięki przepływowi protonów.

W ubiegłym roku zespół pod kierownictwem prof. Jerzego Langera z Wydziału Chemii UAM opublikował pracę, w której pokazywał działanie pierwszej na świecie protonowej diody LED. Tym razem chemicy zastąpili organiczne polimery, które zapewniają mechaniczną stabilność układu, materiałami nieorganicznymi - żelem krzemionkowym i tlenkiem glinu (są to materiały bardziej odporne na temperaturę i nie przewodzą prądu elektronowego). O badaniach tych poinformowali przedstawiciele UAM w przesłanym PAP komunikacie. – Są to materiały odporne termicznie i stabilne w warunkach generowania światła o dużej intensywności. Te cechy wykluczają możliwość pojawiania się przewodnictwa elektronowego i świecenia produktów degradacji i rozpadu, jaka potencjalnie istnieje przy zastosowaniu polimerów (jak w pierwotnej protonowej diodzie LED) oraz innych związków organicznych – mówi prof. Jerzy Langer cytowany przez UAM. Prof. Langer dodaje, że podczas nowych eksperymentów z protonową diodą LED, zastosowanie nowych komponentów nieorganicznych, doprowadziło do zaobserwowania efektów optycznych, które nie pojawiały się w poprzedniej wersji wynalazku. Użyte w tej wersji wynalazku materiały są bardzo łatwo dostępne i tanie (tlenki glinu i żel krzemionkowy), a wytworzenie urządzenia w wersji laboratoryjnej nie wymaga procesów chemicznych - przekonują twórcy urządzenia. – Badania mają charakter podstawowy, trudno więc mówić o praktycznym zastosowaniu odkrycia grupy prof. Langera w obecnej formie. Po modyfikacji układu i zoptymalizowaniu działania urządzenie mogłoby być wykorzystane jako (nieznane wcześniej) źródło światła. Co ciekawe, protonowa dioda LED sama z siebie emituje białe światło o słonecznym odcieniu, w przeciwieństwie do diod tradycyjnych, gdzie taki efekt uzyskuje się zwykle dzięki złożeniom barw: zielonej, czerwonej i niebieskiej, pochodzących np. z emisji trzech diod LED lub trzech luminoforów pobudzonych jedną LED – opisano badania w artykule w czasopiśmie UAM "Życie Uniwersyteckie". Źródło: PAP - Nauka w Polsce
reklama
reklama
March 03 2021 13:22 V18.15.34-1