reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Pixabay Przemysł elektroniczny | 12 grudnia 2019

Dyski SSD oferują już 4-5 TB miejsca

Pamięci SSD nowej generacji wypierają przestarzałe dyski HDD. Pozwalają znacznie szybciej przetwarzać dane, przyspieszając tym samym działanie komputerów. SSD wkrótce trafią do konsol nowej generacji, co może oznaczać gamingową rewolucję.

Największego przełomu związanego z wykorzystaniem pamięci SSD mogą spodziewać się gracze, którzy w przyszłym roku zainwestują w konsole kolejnej generacji od Sony i Microsoftu. Przez lata urządzenia tych firm fabrycznie wyposażano w powolne, ale pojemne dyski twarde. Tymczasem PlayStation 5 oraz Xbox Scarlett będą bazować na pamięciach SSD. Dzięki nim uda się kilkukrotnie skrócić czas wczytywania oraz pobierania gier oraz znacząco usprawnić działanie konsol. – Technologia SSD zmienia się bardzo szybko, podobnie jak cała branża IT. Dlatego intensywnie poszukujemy nowych trendów, aby móc prezentować różne możliwości. Klienci potrzebują szybszych i bardziej niezawodnych produktów, na przykład dla graczy. Oferujemy więc większe pojemności rzędu 2 TB, dysponujemy także technologią 3D TLC, która jest obecnie jedną z najbardziej poszukiwanych – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Jelena Konieczna z firmy Wilk Elektronik. Pamięci SSD coraz częściej wykorzystywane są także w systemach biznesowych, co wiąże się ze zwiększeniem pojemności tych nośników danych. Firma Seagate opracowała pamięci SSD IronWolf 110 przystosowane do pracy z serwerami danych. Nośniki z tej linii oferują pojemność do 4 TB, a ich współczynnik MTBF wynosi aż 2 mln godzin – ich żywotność jest tak wysoka, że mogą bezawaryjnie działać w urządzeniach takich jak serwery plików. Samsung eksperymentuje z nośnikami wykorzystującymi technologię Key Value. Prototypowe pamięci odciążają procesor komputera, gdyż część obliczeń związanych z odczytywaniem i zapisywaniem informacji jest wykonywana bezpośrednio na nośniku danych przez jego sterowniki. Koreański producent pracuje także nad wdrożeniem do swoich SSD oprogramowania Fail-In-Place, które znacząco wydłuży żywotność tych nośników. Pamięci opracowane w tym standardzie mają większą przestrzeń magazynową niż ta deklarowana przez producenta. Wykorzystywana jest ona w roli backupu – FIP w czasie rzeczywistym monitoruje wydajność poszczególnych sektorów pamięci i jeśli któryś zaczyna szwankować – jest automatycznie wyłączany, a w jego miejsce aktywuje się część nadmiarowej pamięci. Z kolei firma GOODRAM eksperymentuje z pamięciami wykorzystującymi interfejs PCI-Express 4.0 x4 z platformy AMD X570, który ma pozwolić na przesyłanie informacji z nadzwyczaj wysoką prędkością. Terabajtowe nośniki IRDM Ultimate X mogą odczytywać dane z prędkością dochodzącą do 5000 MB/s i zapisywać je z prędkością do 4500 MB/s. – Normalny dysk SSD ma pojemność 500 MB, a nasz produkt – 5000 MB. Jest on przeznaczony głównie dla profesjonalnych graczy, ale nie tylko. Stworzono go również z myślą o zawodowych projektantach, twórcach filmów i grafikach, którzy potrzebują produktu bardzo dobrej jakości, odznaczającego się najwyższą niezawodnością i szybkością – wskazuje ekspertka. Według analityków z firmy Mordor Intelligence wartość globalnego rynku pamięci SSD w 2018 roku wyniosła 30,33 mld dol. Przewiduje się, że do 2024 roku wzrośnie do blisko 70 mld dol. przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie 14,9 proc. Źródło: Newseria Innowacje
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
March 27 2020 12:33 V18.4.17-2