reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© PWSat2 Przemysł elektroniczny | 05 grudnia 2019

PW-Sat2 już rok na orbicie, trwają prace nad następcą

Mija rok od wysłania w kosmos polskiego satelity PW-Sat2. Głównym celem misji było przetestowanie systemu deorbitacji, który pozwoli na szybsze usunięcie satelity z orbity i w przyszłości pomoże rozwiązać problem tzw. “śmieci kosmicznych”.

Start rakiety Falcon 9 z polskim satelitą na pokładzie odbył się 3 grudnia 2018 roku z bazy wojskowej Vandenberg w Kalifornii. Podczas startu na pokładzie wraz z satelitą znajdowało się ponad 60 innych satelitów. Satelita zbudowany przez członków Studenckiego Koła Astronautycznego pozostaje sprawny i nadal znajduje się na orbicie. Otwarcie żagla deorbitacyjnego nastąpiło 29 grudnia 2018 roku – wcześniej niż pierwotnie planowano. Główna część misji miała trwać 40 dni, jednak większość eksperymentów wykonano znacznie wcześniej ze względu na korzystny układ sesji komunikacyjnych. W celu zminimalizowania ryzyka utraty misji podjęto decyzję o otwarciu żagla deorbitacyjnego jeszcze przed końcem grudnia. Rozłożenie żagla przebiegło pomyślnie i jeszcze tego samego dnia udało się odebrać pierwsze ujęcia z kamer pokładowych. Niestety po ok. 3 dniach na żaglu pojawiły się rozerwania, które z czasem objęły około 30-35% powierzchni żagla. Obniżyło to skuteczność jego działania i aktualnie przewidywany czas deorbitacji to ok. 2,5 roku. W ciągu ostatniego roku PW-Sat2 prowadził badania środowiska radiacyjnego panującego na niskiej orbicie okołoziemskiej (26 eksperymentów czujnika pochłoniętej dawki promieniowania jonizującego RadFET), a uzyskane wyniki były prezentowane na branżowych konferencjach m.in. European CubeSat Symposium. Satelita przeprowadził również 22 testy eksperymentalnego czujnika Słońca SunS, który określa orientację satelity względem Słońca. Do dziś operatorzy stacji naziemnych nawiązali ponad 2300 sesji łączności z satelitą, przesyłając telekomendy, wyniki eksperymentów, a także ponad 700 zdjęć wykonanych za pomocą dwóch kamer pokładowych. Do pomocy włączyła się również społeczność radioamatorów z Polski i świata, odbierając dane z satelity PW-Sat2 i przekazując je zespołowi. Wnioski z misji i wyniki badań członkowie zespołu zaprezentowali na prestiżowym Międzynarodowym Kongresie Astronautycznym, który w tym roku odbył się w Waszyngtonie. Kilka miesięcy temu kolejne pokolenie studentów Politechniki Warszawskiej rozpoczęło prace nad następnym satelitą. PW-Sat3 prawdopodobnie będzie nieco większy od swojego poprzednika. Więcej szczegółów na temat misji pojawi się w przyszłym roku. Członkowie Studenckiego Koła Astronautycznego na Wydziale Mechanicznym Energetyki i Lotnictwa pracowali nad satelitą w cleanroomie (miejsce o podwyższonej czystości i kontrolowanych parametrach, o znikomej ilości zanieczyszczeń typu: pył, kurz, opary chemiczne) Centrum Badań Kosmicznych PAN oraz dzięki JM Rektorowi PW w Centrum Zaawansowanych Materiałów i Technologii CEZAMAT. Wcześniej przez wiele miesięcy projektowali i rozwijali swoje rozwiązania w Centrum Zarządzania Innowacjami i Transferem Technologii Politechniki Warszawskiej. Partnerem strategicznym budowy PW-Sat2 są gliwickie firmy Future Processing oraz FP Instruments. Obydwie firmy udzielają studentom wsparcia merytorycznego, a wiosną 2016 roku ufundowały oraz stworzyły oprogramowanie dla komputera pokładowego, czyli „mózgu” PW-Sat2. Oprogramowanie to jest dostępne open-source na GitHubie PW-Sat2. Wraz z firmą SoftwareMill stworzyli narzędzie do analizy i prezentacji danych odebranych z satelity, które jest dostępne dla internautów i radioamatorów. © PW-Sat2
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
March 27 2020 12:33 V18.4.17-2