reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© beatricee _dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 10 czerwca 2019

APS Energia liczy na kolejny dobry rok

Producent systemów zasilania gwarantowanego liczy na co najmniej powtórzenie ubiegłorocznych wyników w 2019 r. i podtrzymuje strategiczny cel średniorocznego wzrostu przychodów do 20% - podaje ISBnews, powołując się na prezesa APS Energia Piotra Szewczyka.

W I kwartale 2019 roku skonsolidowane przychody APS Energia wyniosły 20,9 mln zł (29,5 mln zł w I kw. 2018 r.). Strata ma poziomie operacyjnym sięgnęła -2,5 mln zł, a netto -2,3 mln zł. Rok wcześniej wypracowane zyski to 4,4 mln zł i 3,3 mln zł. Wpływ na spadek wyników ma przede wszystkim efekt wysokiej bazy ubiegłego roku. Wówczas zrealizowano znaczące dostawy w ramach strategicznych projektów dla sektora gazowego w Rosji. Na koniec marca grupa posiadała portfel zamówień do zrealizowania w 2019 roku o wartości przekraczającej 46,6 mln zł. W kontraktach przeważają projekty krajowe. Rośnie m.in. sprzedaż dla energetyki i sektora T&T, ze względu na wzmożone inwestycje w tych branżach gospodarki. - Jesteśmy w miarę spokojni, bo mamy bardzo dobry backlog. Liczba zamówień nie jest problemem, największy problem jest z podołaniem realizacji tych zamówień. Celem strategicznym pozostaje wzrost przychodów o 20% r/r. Liczymy na co najmniej powtórzenie wyników w tym roku. Wszystko wskazuje na to, że 60-70% wyników zrealizujemy w IV kw., ale II kw. powinien być w miarę dobry. Wszystko zależy od sprzedaży do Rosatomu - powiedział w rozmowie z ISBnews Piotr Szewczyk, prezes APS Energia. APS Energia ma za sobą rekordowy rok. W 2018 roku skonsolidowane przychody wzrosły r/r o blisko 30% do 123,9 mln zł i osiągnęły najwyższy poziom w historii. Rekordowe były też zyski. EBITDA sięgnęła 14,8 mln zł wobec 2,2 mln z 2017 roku. Zysk operacyjny wyniósł 12,0 mln zł (0,7 mln zł straty rok wcześniej). Na czysto grupa zarobiła 6,8 mln zł (2,9 mln zł straty w 2017 r.). Spółka wypłaciła już tegoroczną dywidendę. Ma też zielone światło na przeprowadzenie buy backu - 4.515.494 sztuk po cenie do 5 zł (ponad 100% wyższej od bieżącego kursu). Na skup chce przeznaczyć maksymalnie 22,58 mln zł. Upoważnienie do skupu obowiązuje do końca 2021 roku. - Jeśli ta sytuacja na giełdzie będzie się utrzymywać i poziom ceny akcji będzie niski, to będziemy musieli coś z tym zrobić. Do tego celu mamy ok. 4,5 mln zł na kapitale rezerwowym i prawdopodobne wykorzystamy ten moment. Wszystko będzie zależeć od sytuacji finansowej spółki. Bardziej prawdopodobne, że stanie się to w I połowie przyszłego roku, przy konsumpcji zysku za ten rok, bo zakładam, że będzie zysk – wskazał prezes APS Energia. Źródło: akcjonariat.pl
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 12 2019 07:31 V14.7.10-2