Pięć osób rannych, dwie zaginione po pożarze w fabryce Panasonic na Tajwanie
W pożarze w fabryce Panasonic w mieście Hsinchu na Tajwanie rannych zostało pięć osób. Dwie osoby pozostają zaginione. Zakład należy do spółki Panasonic Industrial Devices Materials Taiwan, która zajmuje się opracowywaniem i produkcją materiałów do szybkich obwodów drukowanych (PCB) oraz materiałów wykorzystywanych w zaawansowanym pakowaniu półprzewodników.
Ogień wybuchł około godziny 2:00 w nocy z wtorku na środę w pięciopiętrowym budynku fabryki przy ulicy Guangfu Road, na terenie parku przemysłowego w miejscowości Hsinchu ( na północy wyspy). Jak informuje tajwańska agencja prasowa CNA, powołując się na lokalną straż pożarną, na miejsce skierowano 23 pojazdy i 48 strażaków.
Według Taiwan News świadkowie słyszeli głośne eksplozje, a gęsty, czarny dym był widoczny z odległości kilku kilometrów. Jak poinformowali przedstawiciele władz powiatu w rozmowie z agencją Reuters, pożar udało się ugasić krótko przed południem.
Pięć poszkodowanych osób było przytomnych w chwili przewiezienia do szpitala. Odniosły różnego rodzaju obrażenia, w tym oparzenia, rany cięte, złamania oraz miały problemy z oddychaniem. Służby ratunkowe nadal przeszukiwały budynek w poszukiwaniu dwóch zaginionych pracowników.
Przyczyna pożaru oraz skala strat materialnych pozostają przedmiotem dochodzenia. Panasonic nie odpowiedział od razu na prośbę agencji Reutersa o komentarz tej sprawie.





