Chiński szpieg w najbliższym otoczeniu szefa Nvidii?
Amerykańskie służby podejrzewają chińską menedżerkę Alice Huang o przekazywanie informacji Pekinowi. Kobieta utrzymywała kontakty z Jensenem Huangiem, szefem Nvidii. Według „New York Timesa” Donald Trump został poinformowany o ustaleniach wywiadu, ale nie zdecydował się na działania, obawiając się konsekwencji dla sprzedaży chipów i relacji handlowych z Chinami.
Według ustaleń „New York Timesa” Alice Huang, znana również jako Huang Le, miała aktywnie współpracować z chińskimi władzami. Kobieta jest związana z singapurską firmą Megaspeed, która zajmuje się infrastrukturą centrów danych. Amerykańskie służby podejrzewają ją także o pomoc w omijaniu ograniczeń dotyczących dostępu Chin do zaawansowanych układów wykorzystywanych w systemach sztucznej inteligencji.
Według „NYT” informacje o kontaktach menedżerki z szefem Nvidii wywołały niepokój w Białym Domu. Potencjalne zagrożenie dotyczyło możliwości uzyskania przez Pekin informacji o stanowisku Donalda Trumpa w sprawach istotnych dla stosunków amerykańsko-chińskich. Jednym z kluczowych tematów pozostaje eksport zaawansowanych chipów, który może znaleźć się w agendzie planowanej na listopad wizyty prezydenta USA w Chinach.
Jensen Huang nie otrzymał tzw. defensywnego briefingu, czyli ostrzeżenia przekazywanego przez amerykańskie służby osobom, które mogą być celem działań obcego wywiadu. Nie wiadomo, czy decyzja o nieinformowaniu prezesa Nvidii wynikała z chęci ochrony trwającej operacji wywiadowczej.
Początkowo urzędnicy mieli zakładać, że Huang nie wiedział o działaniach Alice Huang. Część wysokich rangą przedstawicieli administracji miała jednak wątpliwości, czy mógł nie zdawać sobie sprawy z sytuacji.
Sprawa ma również wymiar handlowy. Megaspeed działa jako pośrednik, kupując układy Nvidii i udostępniając moc obliczeniową chińskim przedsiębiorstwom. Według „NYT” malezyjska spółka powiązana z firmą kupiła między czerwcem 2024 r. a lutym 2026 r. sprzęt wyposażony w chipy Nvidii o wartości co najmniej 4,8 mld dolarów.
Śledczy podejrzewają, że część układów mogła nielegalnie trafiać do Chin. Dochodzenie dotyczące Megaspeed, prowadzone przez amerykański Departament Handlu od końca 2024 r., zostało w tym roku przekazane prokuraturze.
Według gazety Alice Huang, która wcześniej była związana z chińskimi bankami, miała wykorzystywać znajomość z Jensenem Huangiem do pozyskiwania funduszy. Amerykańskie służby miały odkryć jej kontakty z prezesem Nvidii podczas elektronicznego nadzoru.
Rzecznik Nvidii John Rizzo oświadczył, że kontakty prezesa z menedżerką nie były niczym niezwykłym. Jak wyjaśnił, spotkania z klientami należą do obowiązków szefa spółki, który każdego roku rozmawia z tysiącami przedstawicieli firm korzystających z jej produktów.
Rizzo dodał, że Nvidia zakłada, iż amerykański rząd poinformowałby przedsiębiorstwo o ewentualnym zagrożeniu. Podkreślił również, że klienci tacy jak Megaspeed otrzymują standardowe informacje biznesowe, a nie tajemnice handlowe spółki.
Ustalenia gazety wskazują na możliwe napięcie między względami bezpieczeństwa narodowego a interesami amerykańskiego przemysłu technologicznego. Na razie nie ujawniono jednak, jakie informacje Alice Huang miała przekazywać chińskim władzom ani czy Jensen Huang wiedział o podejrzewanej działalności menedżerki.




