Sagi z Nexperią ciąg dalszy
Nexperia poinformowała, że przekazała firmie Wingtech i jej audytorowi obszerne informacje na potrzeby przygotowania sprawozdania rocznego Wingtech za 2025 r. Jednocześnie Nexperia nie otrzymała merytorycznej odpowiedzi na własne wnioski dotyczące danych finansowych chińskich spółek zależnych.
W oświadczeniu z 23 października, wydanym w odpowiedzi na pytania anonimowych akcjonariuszy mniejszościowych Wingtech, Nexperia poinformowała, że nadała priorytet pracom nad rocznym sprawozdaniem finansowym Wingtech, przedkładając je nad własny audyt za 2025 r. Spółka przekazała również Wingtech comiesięczne informacje zarządcze dotyczące finansów.
Audytor Wingtech odmówił wyrażenia opinii na temat rocznego sprawozdania grupy za 2025 r., co oznacza, że nie był w stanie ocenić prawidłowości przedstawionych danych finansowych. Nexperia przyznała, że taka decyzja niesie ze sobą konsekwencje, podkreśliła jednak, że odpowiedzialność za sprawozdanie spoczywa na kierownictwie Wingtech. Dotyczy to również identyfikacji problemów wskazanych przez audytora i zaproponowania działań naprawczych.
Spór sięga października 2025 r., kiedy Nexperia wszczęła postępowanie przed Izbą ds. Przedsiębiorstw Sądu Apelacyjnego w Amsterdamie. Jak wyjaśnia spółka, celem było rozwiązanie poważnych problemów związanych z ładem korporacyjnym, w tym konfliktu interesów dotyczącego byłego dyrektora generalnego Zhanga Xuezhenga, który został następnie zawieszony na mocy decyzji sądu. Według Nexperii postępowanie nie miało na celu zaszkodzenia akcjonariuszom Wingtech.
Od tego czasu Nexperia wielokrotnie zapraszała kierownictwo Wingtech oraz chińską spółkę Nexperia do rozmów na temat przywrócenia łańcucha dostaw. Jak twierdzi firma, próby te nie przyniosły konstruktywnej odpowiedzi. Nexperia odsyła pytania dotyczące motywów działania Wingtech oraz statusu giełdowego spółki bezpośrednio do jej kierownictwa.
