COGD: Ryzyko przestarzałości komponentów nigdy nie było tak duże
Ryzyko przestarzałości komponentów w elektronicznych łańcuchach dostaw jest obecnie większe niż kiedykolwiek wcześniej – ocenia Axel Wagner, przewodniczący niemieckiego stowarzyszenia branżowego COGD (Component Obsolescence Group Deutschland).. Wskazuje na zmiany strategii producentów półprzewodników, napięcia geopolityczne i ograniczenia handlowe. Apeluje, by firmy zarządzały ryzykiem przestarzałości w całej organizacji, a nie wyłącznie w działach zakupów.
Wycofywanie produktów z rynku i ograniczenia w dostawach komponentów elektronicznych nie są nowymi zjawiskami. Jednak gdy ograniczona dostępność lub całkowity brak obejmują również materiały do produkcji płytek drukowanych, materiały pomocnicze i narzędzia programowe, problem może szybko stać się poważnym zagrożeniem ekonomicznym. Dotyczy to szczególnie producentów dóbr o długim cyklu życia – informuje COGD (Component Obsolescence Group Deutschland).
Jako przykład stowarzyszenie wskazuje rynek pamięci, którego równowaga została zaburzona w ciągu zaledwie kilku miesięcy przez rosnący popyt związany z rozwojem sztucznej inteligencji.
„Producenci półprzewodników w rekordowym tempie zmieniają dotychczasowe strategie produktowe i rynkowe, aby maksymalizować zyski. Do tego dochodzą narastające konflikty geopolityczne, wyższe cła, ograniczenia eksportowe i importowe, sztucznie wywoływane niedobory surowców, zmiany regulacyjne oraz gwałtowny wzrost liczby agresywnych cyberataków. Ta złożona sytuacja sprawia, że coraz trudniej jest dokładnie analizować potencjalne zagrożenia dla własnego łańcucha dostaw, a jednocześnie rośnie znaczenie jak najwcześniejszego identyfikowania takich ryzyk” – powiedział Axel Wagner, który pracuje również jako prawnik korporacyjny w firmie Asteelflash.
Według Wagnera zarządzanie ryzykiem przestarzałości nie może być zadaniem wyłącznie jednego działu. W proces należy zaangażować wszystkie obszary działalności firmy – od rozwoju produktów po ich utrzymanie. Zaleca on wdrożenie strategicznego systemu zarządzania przestarzałością, obejmującego całą organizację.
Stowarzyszenie, które zrzesza 168 firm i działa od 22 lat, podejmie ten temat podczas Obsolescence Forum organizowanego w ramach targów electronica w Monachium 10 listopada. Debata panelowa będzie dotyczyć rosnącego wpływu geopolityki na elektroniczne łańcuchy dostaw, a także przejrzystości dostaw, wyboru między jednym a dwoma źródłami zaopatrzenia, analizy zestawień materiałowych (BOM) oraz postępowania w przypadku powiadomień o zmianach i wycofaniu produktów (PCN/PDN).
Wśród siedmiu kolejnych prezentacji znajdzie się studium przypadku firmy btv technologies. Przedstawia ono przykład 86 500 jednostek sterujących zabezpieczonych przed skutkami przestarzałości komponentów. Przez 15 lat nie odnotowano w nich awarii w eksploatacji, a zastosowane rozwiązania pozwoliły uniknąć kosztów przeprojektowania w wysokości 700 tys. euro.
Prezentacja porówna trzy standardowe sposoby reagowania na wycofanie komponentu z produkcji: przeprojektowanie urządzenia, zakup ostatniej dostępnej partii komponentów (last-time buy) oraz kontynuowanie produkcji do końca cyklu życia produktu (end-of-life production).






