reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© CSI Cimuulec Group via Youtube
PCB |

Fabryka CSI Sud-Ouest w Tuluzie wznowiła działalność po pożarze

Podpalenie latem 2024 r. zniszczyło znaczną część fabryki obwodów drukowanych (PCB) należącej do CSI Sud-Ouest w Tuluzie. Dwa lata później spółka zależna grupy Cimulec odbudowała zakład i oficjalnie go otworzyła. Wszyscy 57 pracowników firmy zachowali zatrudnienie.

Jak poinformowała Cimulec w poście na LinkedIn, nową fabrykę zainaugurowano 29 września. Według dziennika „La Dépêche” odbudowa kosztowała 25 mln EUR i trwała 18 miesięcy. Gazeta podaje również, że CSI Sud-Ouest odzyskała wszystkich 57 pracowników oraz 300 klientów.

Pożar wybuchł w nocy z 26 na 27 lipca 2024 r. i zniszczył 2000 metrów kwadratowych powierzchni zakładu. W materiale wideo poświęconym pożarowi i odbudowie CSI, która określa się jako jeden z ostatnich francuskich producentów zaawansowanych obwodów drukowanych, informuje, że w ciągu zaledwie kilku godzin straciła cały park maszynowy.

Jak wynika z nagrania, kierownictwo podjęło decyzję o odbudowie fabryki w ciągu 24 godzin od pożaru. Celem było wznowienie produkcji w ciągu 18 miesięcy. Podczas rozbiórki zniszczonych obiektów partnerzy firmy udostępnili jej pomieszczenia i tymczasowo przejęli realizację bieżących zamówień. Pracownicy zachowali zatrudnienie dzięki skróceniu czasu pracy, pracy zdalnej oraz czasowym oddelegowaniom do innych zadań. Założenie było takie, by wszyscy mogli wrócić do pracy po ponownym uruchomieniu fabryki.

Zebranie środków na odbudowę okazało się trudne. Przedstawiciel firmy wyjaśnia w nagraniu, że różnica między odszkodowaniem ubezpieczeniowym a kosztami odbudowy wyniosła około 5 mln EUR. CSI nie była w stanie pokryć tej kwoty samodzielnie. Ostatecznie wsparcia udzieliły państwo francuskie i region Oksytania w ramach programu inwestycyjnego France 2030 – informuje „La Dépêche”.

Zgody dotyczące projektu, maszyn, budżetu i pozwoleń uzyskano w marcu 2025 r. Prace budowlane rozpoczęły się jednak dopiero w maju, dziesięć miesięcy po pożarze.

„Wszyscy powinniśmy być bardzo dumni z wykonanej pracy i wyznawanych przez nas wartości” – powiedział Eric de Ponthaud, dyrektor zarządzający CSI Sud-Ouest, w poście opublikowanym przez Cimulec na LinkedIn.

Ponowne uruchomienie zakładu nie obyło się bez problemów. Pracownicy wspominają w nagraniu o opóźnieniach w uruchomieniu połączeń sieciowych, kotle, który nie osiągał wymaganej temperatury, oraz trudnościach związanych z jednoczesnym przywróceniem działania 13 procesów produkcyjnych. Zakład odnowił jednak certyfikację EN 9100, wymaganą w branży lotniczej i kosmicznej.

Burmistrz Tuluzy Jean-Luc Moudenc odwiedził zakład kilka dni po pożarze, a następnie uczestniczył w jego ponownym otwarciu. We wpisie na LinkedIn określił fabrykę jako przykład zaawansowanego przemysłu Tuluzy, obsługującego sektory lotniczy, kosmiczny i obronny.

„Przestępcy chcieli zniszczyć firmę. Nie powiedzieli jednak ostatniego słowa” – napisał Moudenc.


reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
© 2026 Evertiq AB October 07 2026 14:17 V31.19.2-2
reklama
reklama