reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
Miecznik-2026
© PGZ
Biznes |

ORP „Wicher” na wodzie. Polska Marynarka Wojenna czeka na nową fregatę

Pierwsza z trzech fregat programu „Miecznik” została zwodowana w Zatoce Gdańskiej. ORP „Wicher” ma około 139 metrów długości i docelową wyporność około 7000 ton. Po wodowaniu okręt przejdzie do fazy wyposażania i integracji systemów. Przekazanie jednostki Marynarce Wojennej RP zaplanowano na 2029 rok.

Według PGZ Stoczni Wojennej transport ponad 140-metrowej jednostki należał do najbardziej wymagających przedsięwzięć realizowanych dotychczas przez polski przemysł okrętowy. Okręt został opuszczony na wodę w kontrolowany sposób, a nad przebiegiem operacji czuwali specjaliści stoczni, partnerzy technologiczni oraz przedstawiciele towarzystwa klasyfikacyjnego.

Wodowanie nie oznacza zakończenia budowy fregaty. Po opuszczeniu na wodę ORP „Wicher” zostanie przeholowany do nabrzeża, gdzie rozpocznie się kolejny etap prac. Obejmie on wyposażanie okrętu, montaż oraz integrację systemów i urządzeń. Zgodnie z obecnym harmonogramem „Wicher” ma zostać przekazany Marynarce Wojennej RP w 2029 roku.

Chrzest okrętu odbył się dzień przed wodowaniem. W uroczystości uczestniczyli m.in. prezydent Karol Nawrocki, premier Donald Tusk oraz przedstawiciele Marynarki Wojennej. Nadanie imienia „Wicher” nawiązuje do tradycji polskiej floty. Uroczystości związane z jednostką odbywały się pod hasłem „Powrót Wichra”.

“ORP jest i będzie w kolejnych latach wielkim wzmocnieniem dla polskiej Marynarki Wojennej, ale (…) ten program był impulsem dla polskiego przemysłu stoczniowego. Przy dobrze skalibrowanych możliwościach finansów publicznych, przy mocnym polskim budżecie udało się stworzyć projekt, który jest wyznacznikiem na kolejne lata i dekady” – powiedział prezydent Karol Nawrocki.

Program „Miecznik” zakłada budowę trzech wielozadaniowych fregat: ORP „Wicher”, ORP „Burza” i ORP „Huragan”. Pierwsza jednostka jest obecnie najbardziej zaawansowana, natomiast prace nad pozostałymi dwoma fregatami również trwają.

“Gdynia, Marynarka Wojenna i stocznia są bohaterami dzisiejszego dnia. To są bohaterowie naszej bezpiecznej przyszłości. Jestem dumny, że przemysł stoczniowy kwitnie” – podkreślił premier Donald Tusk.

Jednym z podstawowych zadań Mieczników będzie obrona przeciwlotnicza. Fregaty otrzymają wyrzutnie pocisków CAMM i CAMM-ER. Uzbrojenie obejmie również artylerię o zasięgu sięgającym około 40 km oraz pociski przeciwokrętowe zdolne do rażenia celów oddalonych o ponad 200 km.

© PGZ

“W ramach Grupy PGZ realizujemy projekty o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa. Chrzest i wodowanie pierwszej fregaty programu „Miecznik” to jeden z najważniejszych momentów w odbudowie zdolności operacyjnych polskiej Marynarki Wojennej. To dowód kompetencji i rosnącego potencjału krajowego przemysłu obronnego. Nigdy wcześniej polskie stocznie nie budowały fregat wielozadaniowych ani okrętów z tak zaawansowanymi systemami uzbrojenia. Konsorcjum PGZ-MIECZNIK, tworzone przez Polską Grupę Zbrojeniową i PGZ Stocznię Wojenną, pokazuje, że wspólnie potrafimy rozwijać krajowe kompetencje technologiczne i dostarczać najnowocześniejsze w swojej klasie okręty. Dzięki naszej konsekwentnej pracy, wytrwałości, ale też wiary od samego początku, że sprostamy trudnemu zadaniu budowy tak skomplikowanych jednostek, Wicher, a wkrótce Burza i Huragan, będą przez kolejne dekady strzec polskich interesów na morzu – powiedział prezes zarządu PGZ S.A. Adam Leszkiewicz.

Mieczniki mają w przyszłości wzmocnić i częściowo zastąpić najstarsze rakietowe fregaty znajdujące się obecnie w polskiej flocie. Jej trzon stanowią ORP „Gen. T. Kościuszko” i ORP „Gen. K. Pułaski”, czyli jednostki typu Oliver Hazard Perry. Oba okręty weszły do służby w amerykańskiej marynarce wojennej w 1980 roku, a na początku XXI wieku zostały przekazane Polsce.

“Wodowanie Wichra to efekt pracy całej naszej załogi i kolejny dowód transformacji, jaką przechodzi Stocznia. Pokazujemy, że w Polsce potrafimy projektować, budować i bezpiecznie wodować okręty tej klasy – w hali, a następnie metodą float-off, zgodnie z najwyższymi standardami bezpieczeństwa i z przyjętym harmonogramem. Za pierwszą fregatą programu „Miecznik” idą kolejne – Burza i Huragan – a kompetencje, które przy nich zdobywamy, zostaną w Stoczni na lata. To realne wzmocnienie zdolności Marynarki Wojennej RP i polskiej branży stoczniowej” – podkreślił Prezes Zarządu PGZ Stoczni Wojennej Marcin Ryngwelski.

Zakończenie całego programu „Miecznik” zaplanowano do końca 2031 roku. Do tego czasu w polskich stoczniach mają powstać wszystkie trzy fregaty oraz zostać zakończony proces ich wyposażania i integracji.


reklama
Załaduj więcej newsów
© 2026 Evertiq AB August 13 2026 10:50 V31.12.8-1
reklama
reklama