reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
NAND_memory
© Pexels
Analizy |

TrendForce przewiduje niedobory pamięci DRAM i spadek podaży pamięci flash NAND w 2027 r.

Tajwańska firma badawcza TrendForce przewiduje dalsze niedobory pamięci DRAM w 2027 roku. Jednak podaż pamięci flash NAND ma znacznie wzrosnąć w ciągu roku - prgnozuje TrendForce. Serwery AI i rozbudowa centrów danych to główne czynniki napędzające popyt na pamięć. Natomiast popyt na rynku konsumenckim pozostaje ograniczony.

Rynek pamięci pozostanie w 2027 roku silnie uzależniony od inwestycji w infrastrukturę AI. TrendForce prognozuje, że sytuacja producentów DRAM i NAND Flash będzie coraz bardziej zróżnicowana. W przypadku DRAM podaż nadal nie będzie nadążać za popytem. NAND Flash ma natomiast zmierzać w kierunku bardziej zrównoważonego rynku, a w drugiej połowie 2027 roku może pojawić się nadpodaż.

Producenci DRAM zwiększają produkcję, aby odpowiedzieć na rosnące zapotrzebowanie związane z serwerami AI. W 2026 roku koncentrują się przede wszystkim na lepszym wykorzystaniu istniejących fabryk, migracji do bardziej zaawansowanych procesów oraz ograniczaniu częstych zmian produkowanego asortymentu.

Nowe moce produkcyjne mają pojawić się w 2027 roku, ale ich wpływ na rynek będzie początkowo ograniczony. Budowa fabryk, instalacja urządzeń i przygotowanie materiałów wymagają czasu. TrendForce ocenia, że znaczący wzrost produkcji z nowych zakładów będzie możliwy dopiero w drugiej połowie 2027 roku, a pełniejszy efekt może być widoczny dopiero w 2028 roku.

Dodatkowym problemem jest HBM. Produkcja tych pamięci wymaga większej liczby wafli niż standardowy DRAM, dlatego zwiększenie mocy produkcyjnych nie przekłada się proporcjonalnie na wzrost liczby dostępnych bitów. Rosnące zapotrzebowanie na HBM ogranicza też możliwości zwiększania produkcji tradycyjnego DRAM.

Głównym źródłem popytu pozostaną centra danych. Operatorzy chmurowi z Ameryki Północnej utrzymują wysokie nakłady inwestycyjne, a na rynek trafiają kolejne generacje procesorów serwerowych Intela i AMD.

Sytuacja wygląda gorzej w przypadku smartfonów i notebooków. Wyższe ceny komponentów są przenoszone na ceny urządzeń końcowych, co ogranicza popyt i skłonność konsumentów do wymiany sprzętu. TrendForce spodziewa się kolejnego roku spadku dostaw tych urządzeń.

Według prognoz współczynnik wystarczalności podaży DRAM wynosił w 2026 roku około -1 do -2 proc. W 2027 roku luka między popytem a podażą ma się dodatkowo zwiększyć. Utrzymujący się deficyt będzie oznaczał dalszą presję na ceny DRAM. Istotna będzie jednak sytuacja finansowa operatorów chmurowych.

W przypadku NAND Flash sytuacja będzie bardziej korzystna dla odbiorców. W 2026 roku producenci zwiększali produkcję przede wszystkim dzięki przechodzeniu na bardziej zaawansowane procesy technologiczne, bez dużej rozbudowy mocy fabrycznych.

W 2027 roku sytuacja zacznie się zmieniać. Producenci przyspieszą przechodzenie na pamięci NAND o większej liczbie warstw, a nowe fabryki będą stopniowo zwiększać produkcję. W efekcie wzrost podaży bitów NAND ma być znacznie większy niż w 2026 roku.

W 2027 roku rynek pamięci będzie więc podzielony. DRAM pozostanie rynkiem ograniczonej podaży, przede wszystkim ze względu na HBM i rozwój infrastruktury AI. NAND Flash będzie natomiast otrzymywał nowe moce produkcyjne szybciej, niż rośnie popyt konsumencki. Ostateczny kierunek cen będzie zależał przede wszystkim od siły inwestycji w sztuczną inteligencję.
 


reklama
Załaduj więcej newsów
© 2026 Evertiq AB August 13 2026 10:50 V31.12.8-2
reklama
reklama