reklama
reklama
reklama
skeeze-supercomputer
© Pixabay
Analizy |

Lista TOP 500 superkomputerów: Chiny wracają na szczyt, mocna Europa , Polska z ośmioma systemami

Najnowsza edycja rankingu TOP 500 superkomputerów (zestawienie według mocy obliczeniowej), przyniosła zmianę na pozycji lidera. Chiński LineShine wyprzedził amerykański El Capitan, a liczba systemów eksaskalowych wzrosła do pięciu. W zestawieniu Europa utrzymała swoją pozycję w w światowej czołówce, także za sprawą Polski. A to dzięki ośmiu superkomputerom, z co daje naszemu krajowi 1,6% wszystkich maszyn ujętych w rankingu.

67. edycja listy TOP 500, obejmuje najwydajniejsze superkomputery świata. Tegoroczne zestawienie przyniosło zmianę lidera - został nim chiński LineShine, zainstalowany w Narodowym Centrum Superkomputerowym w Shenzhen. Przypomnijmy, że lista jest tworzona według mocy obliczeniowej superkomputerów, a wyrażana w eksaflops (EFLOPS). Oznacza zdolność do wykonywania jednego tryliona (10¹⁸) operacji zmiennoprzecinkowych na sekundę.

Chiński system LineShine osiągnął 2,198 eksaflopa w teście High Performance Linpack (HPL), stając się pierwszym superkomputerem w historii TOP500, który przekroczył dwa eksaflopy trwałej wydajności przy wykorzystaniu wyłącznie procesorów CPU. To pierwszy od 2017 roku przypadek, gdy chiński system zajmuje pierwsze miejsce w rankingu. LineShine wykorzystuje opracowaną w Chinach architekturę LingKun, ponad 13,7 mln rdzeni oraz własny interkonekt LingQi.

Superkomputer El Capitan, znajdujący się w Lawrence Livermore National Laboratory w Kalifornii (USA), spadł na drugą pozycję. System HPE Cray EX255a uzyskał 1,809 eksaflopsa w teście HPL. El Capitan dysponuje 11 340 000 rdzeni, wykorzystuje procesory AMD EPYC czwartej generacji z 24 rdzeniami taktowanymi zegarem 1,8 GHz oraz akceleratory AMD Instinct MI300A. Za komunikację odpowiada sieć Cray Slingshot 11, a efektywność energetyczna systemu wynosi 60,94 gigaflopsa na wat.

Superkomputer Frontier, działający w Oak Ridge National Laboratory w stanie Tennessee (USA), pozostaje na trzecim miejscu z wynikiem 1,353 eksaflopsa w benchmarku HPL. System bazuje na architekturze HPE Cray EX235a i wykorzystuje procesory AMD EPYC trzeciej generacji z 64 rdzeniami taktowanymi zegarem 2 GHz. Łącznie dysponuje 9 066 176 rdzeniami i korzysta z sieci Cray Slingshot 11.

System Aurora, zainstalowany w Argonne Leadership Computing Facility w stanie Illinois (USA), utrzymał czwarte miejsce z wynikiem 1,012 eksaflopsa w teście HPL. Aurora została zbudowana przez Intel w oparciu o architekturę HPE Cray EX – Intel Exascale Compute Blade. Wykorzystuje procesory Intel Xeon CPU Max Series oraz akceleratory Intel Data Center GPU Max Series, komunikujące się za pośrednictwem sieci Cray Slingshot-11.

Silna Europa

Europa utrzymała swoją pozycję w światowej czołówce dzięki superkomputerowi JUPITER Booster, który z wynikiem 1,000 eksaflopsa zajął 5. miejsce w rankingu. System pozostaje pierwszym europejskim superkomputerem klasy Exascale. Został zainstalowany w Jülich Supercomputing Centre w Niemczech i działa na chłodzonej cieczą platformie BullSequana XH3000 firmy Eviden, wykorzystującej układy Grace Hopper Superchips. 

Warto podkreślić, że Europa nadal ustępuje pod względem wydajności zarówno nowemu liderowi z Chin, LineShine (2,198 eksaflopsa), jak i trzem amerykańskim systemom: El Capitan (1,809 eksaflopsa), Frontier (1,353 eksaflopsa) oraz Aurora (1,012 eksaflopsa). 

Superkomputery z Polski

W tegorocznym zestawieniu nie zabrakło superkomputerów z Polski. Było ich osiem - to 1,6% wszystkich systemów obecnych na liście TOP500. To wynik pokazujący, że nasz kraj dysponuje rozwiniętą infrastrukturą HPC, choć nadal pozostaje daleko od światowych liderów pod względem mocy obliczeniowej. Jednocześnie żaden z polskich superkomputerów nie znajduje się w pierwszej setce, a ich wydajność jest wielokrotnie niższa od maszyn eksaskalowych rozwijanych w Chinach, Stanach Zjednoczonych czy w ramach programu EuroHPC. 

67. edycja rankingu TOP500 potwierdza, że globalny wyścig w dziedzinie superkomputerów stał się przede wszystkim rywalizacją Stanów Zjednoczonych i Chin. Chiny odzyskały pozycję lidera dzięki systemowi LineShine, który jako pierwszy od 2017 r. chiński superkomputer stanął na czele zestawienia. Jednocześnie USA nadal pozostają największą potęgą w segmencie najbardziej wydajnych maszyn – trzy z pięciu najszybszych superkomputerów świata (El Capitan, Frontier i Aurora) znajdują się w amerykańskich laboratoriach narodowych.

Azja bez Chin nisko w rankingu

Na dalszych miejscach rankingu znajdują się również inne państwa Azji. Japonia od lat utrzymuje silną pozycję dzięki rozwiniętemu zapleczu badawczemu i doświadczeniu w budowie superkomputerów, choć po zakończeniu dominacji systemu Fugaku (9. miejsce w rankingu) nie ma już maszyny walczącej o pierwsze miejsce. Korea Południowa (pierwszy superkomputer Nipa na 20. miejscu w rankingu) oraz Tajwan (Nano 33. miejsce) dysponują nowoczesnymi centrami HPC wykorzystywanymi głównie przez przemysł półprzewodnikowy, elektronikę i sektor sztucznej inteligencji, jednak ich systemy nie należą obecnie do ścisłej światowej czołówki pod względem wydajności.

Najnowsza edycja TOP500 potwierdza wejście świata w nową fazę wyścigu superkomputerowego. Po raz pierwszy system eksaskalowy działa jednocześnie w Chinach, USA i Europie, a liderem został system oparty całkowicie na krajowej chińskiej technologii. Dla Europy kluczowe znaczenie ma utrzymanie programu EuroHPC, natomiast dla Polski wyzwaniem pozostaje budowa infrastruktury zdolnej do udziału w najwyższej lidze obliczeń eksaskalowych.


Załaduj więcej newsów
© 2026 Evertiq AB July 15 2026 11:29 V31.10.5-2
reklama
reklama