Foxconn chciał sprowadzić 300 pracowników z Mongolii. Czeskie miasto powiedziało stop
Firma Foxconn planowała sprowadzenie do Pardubic (środkowe Czechy) około 300 pracowników z Mongolii - podał portal denik.cz. Projekt spotkał się jednak ze zdecydowanym sprzeciwem władz miasta, które wskazują na rosnące obciążenie lokalnych usług publicznych.
Według przedstawicieli samorządu w Pardubicach w mieście mieszka już kilkuset obywateli Mongolii. Lokalni politycy zwracają uwagę na problemy związane z integracją części migrantów, w tym bariery językowe, ograniczony dostęp do opieki zdrowotnej oraz trudności ze znalezieniem mieszkań.
“Otrzymywaliśmy sygnały, że w ciągu dwóch–trzech lat do naszego systemu edukacji może trafić niemal 60 dzieci z Mongolii, które nie znają języka. Ich rodzice również słabo mówią po czesku, a nasze szkolnictwo już teraz zmaga się z nieprzygotowaną inkluzją. Nie jesteśmy w stanie zapewnić im edukacji na poziomie wymaganym przez prawo, ponieważ brakuje asystentów znających język. (...) Dopóki wszystkie kwestie nie zostaną rozwiązane, nie chcemy wspierać przyjazdu kolejnych zagranicznych pracowników” – stwierdził prezydent miasta Martin Charvát cytowany przez portal denik.cz.
Dodatkowe obawy dotyczą możliwości sprowadzania przez pracowników członków rodzin. Zgodnie z obowiązującymi przepisami część zatrudnionych cudzoziemców może po pewnym czasie ubiegać się o przyjazd najbliższych. Według władz miasta w najbliższych latach do lokalnego systemu edukacji mogłoby trafić około 60 dzieci z Mongolii. Tymczasem lokalne szkoły i przedszkola już teraz mają problemu z przepelnionymi klasami i placówkami.


