Chery chce zwiększyć produkcję w Europie
Chiński koncern motoryzacyjny Chery analizuje możliwości rozszerzenia produkcji samochodów w Europie - podała agencja Reutera. Firma chce wykorzystać istniejące zakłady poprzez współpracę z lokalnymi producentami. Decyzja ma ograniczyć koszty i przyspieszyć rozwój na rynku UE.
Strategia Chery zakłada unikanie dużych inwestycji w nowe zakłady montażowe. Przedstawiciele firmy wskazują, że model oparty na partnerstwach pozwala szybciej wejść na kolejne rynki i ograniczyć ryzyko finansowe. Nie ujawniono, z którymi producentami prowadzone są rozmowy ani w ilu krajach. Wśród potencjalnych lokalizacji szczególnie często wymieniana jest Francja.
„Procesy te wymagają czasu i zaangażowania, ale przede wszystkim nawiązania odpowiednich lokalnych partnerstw. Mam wielką nadzieję, że w najbliższych miesiącach będziemy mieli dla was jakieś nowości” - powiedział CEO Chery Yin Tongyue w rozmowie z agencją Reutera.
Chery ma już “przyczółek produkcyjny” w Europie. Spółka uruchomiła wspólne przredsięwzięcie joint venture z Ebro w dawnej fabryce Nissana w Barcelona. Zakład ma osiągnąć zdolność produkcyjną na poziomie 200 tys. samochodów rocznie do 2029 roku.
Firma rozwija także ofertę produktową w Europie. Na rynek francuski wprowadzane są modele marek Omoda i Jaecoo. W czwartym kwartale planowany jest debiut modelu pod marką Chery. Do końca roku możliwe jest także wprowadzenie niewielkiego elektrycznego SUV-a.Koncern zapowiedział również wprowadzenie do Europy nowej marki Lepas.



