Chiny dominują w wyścigu o AI?
Chińskie firmy technologiczne zwiększają wpływy na globalnym rynku sztucznej inteligencji dzięki modelom open source. Dalszy dynamiczny rozwój tej technologii w Państwie Środka, może podważyć globalną pozycję Stanów Zjednoczonych - podaje agencja Reutera powołując się na raport amerykańskiej komisja ds. Przeglądu Gospodarczego i Bezpieczeństwa USA–Chiny przy Kongresie.
Amerykański organ doradczy wskazuje na efekt samonapędzającej się przewagi, wynikający z kosztów, skali wdrożeń i dostępu do danych. Według raportu przewaga Chin ma charakter „samowzmacniający się”. Niższe koszty oraz szeroka dostępność rozwiązań przyciągają użytkowników na całym świecie.
„Otwarty ekosystem pozwala Chinom na wprowadzanie innowacji na najnowocześniejszym poziomie pomimo znacznych ograniczeń obliczeniowych. (...)Chińskie laboratoria zmniejszyły różnice w wydajności w stosunku do czołowych zachodnich modeli językowych” – podała Komisja ds. Przeglądu Gospodarczego i Bezpieczeństwa USA–Chiny w w swoim najnowszym raporcie.
Warto podkreślić, że modele tworzone przez Alibaba, a także firmy Moonshot i MiniMax, zajmują czołowe miejsca w rankingach wykorzystania na platformach takich jak HuggingFace i OpenRouter. Popularność tych narzędzi przekłada się na szybkie tempo ich rozwoju.
Jednym z kluczowych czynników jest szerokie wdrażanie AI w gospodarce Chin. Technologie te są wykorzystywane w przemyśle, logistyce i robotyce. Generowane w ten sposób dane trafiają z powrotem do systemów, poprawiając ich skuteczność i przyspieszając rozwój.
Stany Zjednoczone od 2022 roku ograniczają eksport zaawansowanych chipów AI do Chin. Restrykcje obejmują najbardziej zaawansowane układy, choć w grudniu dopuszczono eksport mniej wydajnych rozwiązań firmy Nvidia. Działania te miały spowolnić rozwój chińskiego sektora AI. Raport wskazuje, że skuteczność restrykcji jest bardzo niska.
Amerykańskie firmy, takie jak OpenAI oraz Anthropic, inwestują miliardy dolarów w rozwój własnych technologii. Mimo to ich przewaga zmniejsza się. Szacunki wskazują, że nawet 80 proc. startupów AI w USA korzysta obecnie z chińskich modeli open source.
„W obszarze sztucznej inteligencji wbudowanej w urządzenia istnieje pewna luka wdrożeniowa między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Jest to coś, co z czasem się potęguje... Zaczynamy teraz dostrzegać efekt tego potęgowanie” – powiedział w wywiadzie dla agencji Reutera Michael Kuiken, wiceprzewodniczący komisji.




