reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
logo-2025-3
© Samsung
Biznes |

Pracownicy Samsunga wyjdą na ulice?

Związkowcy w Samsung Electronics uzgodnili przeprowadzenie strajku - podała agencja Reutera. Decyzja to efekt sporu o system premiowy. Lokalny konflikt w Korei Płd. może wpłynąć na dostawy półprzewodników na całym świecie.

Pracownicy zrzeszeni w związkach zawodowych w południowokoreańskim oddziale Samsung Electronics przegłosowali możliwość rozpoczęcia strajku. Za takim krokiem opowiedziało się 93 proc. z 66 tys. uczestniczących w głosowaniu pracowników. Związek reprezentuje około 90 tys. osób, co stanowi ponad 70 proc. zatrudnionych w firmie na terenie Korei Południowej.

Plan zakłada organizację protestu 23 kwietnia. Jeśli negocjacje nie przyniosą efektu, od 21 maja ma rozpocząć się strajk trwający 18 dni. Spór dotyczy zasad wynagradzania. Związkowcy domagają się zniesienia limitu premii oraz powiązania ich wysokości z zyskiem operacyjnym spółki.

Kierownictwo firmy sprzeciwia się tym postulatom. Jednocześnie firma deklaruje chęć osiągnięcia porozumienia. W komunikacie podkreślono, że prowadzone będą dalsze rozmowy w celu zakończenia sporu.

Negocjacje płacowe trwają od końca ubiegłego roku i zakończyły się impasem. Na wzrost napięcia wpłynęły różnice wynagrodzeń względem konkurencji, w tym SK Hynix.

Ewentualny strajk może mieć konsekwencje dla globalnego rynku półprzewodników. Samsung Electronics produkuje w Korei Południowej całość pamięci DRAM oraz około dwóch trzecich pamięci NAND flash. Zakłócenia produkcji mogą wpłynąć na łańcuchy dostaw w branży technologicznej na całym świecie.


reklama
Załaduj więcej newsów
© 2026 Evertiq AB March 16 2026 16:56 V30.2.0-1
reklama
reklama