reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Evertiq
Analizy |

Zrozumieć spadek EMS w Europie

Podczas Evertiq Expo Berlin 2025 analityk branżowy Dieter Weiss z in4ma przedstawił analizę tego, co wielu określa mianem „kryzysu” w europejskim przemyśle EMS. Twierdził, że 14-procentowy spadek rynku w 2024 roku nie był nieoczekiwanym załamaniem, lecz nieuniknionym skutkiem lat sztucznego wzrostu.

My nie zakładamy, nie robimy analiz wariantowych — my mamy rzeczywiste dane” — podkreślił Weiss. Coroczne badanie in4ma, obejmujące 42% firm już miesiąc po zakończeniu roku, wykazało, że w latach 2021–2023 wszystkie kraje europejskie odnotowały dwucyfrowy wzrost przychodów EMS. Około jedna trzecia wynikała ze wzrostu cen, reszta z wolumenu. Ale te wolumeny — wyjaśnił Weiss — były napompowane przez gromadzenie zapasów.

„To było sztuczne gromadzenie artykułów w magazynach OEM-ów. Na pewnym etapie, gdy magazyny były pełne, klienci nacisnęli hamulec i powiedzieli: żadnych kolejnych zamówień. Dlatego logiczną konsekwencją było to, że rok 2024 był słaby.”

Największe niemieckie firmy EMS — te z przychodami powyżej 100 mln EUR — odnotowały spadek biznesu o 21,6% w 2024 roku, ale dopiero po wcześniejszym łącznym wzroście o 44% w ciągu trzech lat. Mniejsze firmy radziły sobie lepiej, notując spadki rzędu 10–12%, ponieważ nie przeżyły takiego boomu.

Czy więc może nie powinniśmy postrzegać tego jako spadku, lecz jako korektę rynku?

„Tak, to zdecydowanie jest korekta”

Wrażliwi mali gracze

Spowolnienie spowodowało zamknięcie wielu firm. W 2024 roku z rynku europejskiego zniknęło 28 firm EMS, z czego 10 w samej Niemczech. Niemal wszystkie miały przychody poniżej 5 milionów euro. Wiele upadło z powodu niewypłacalności, inne zostały kupione przez swoich największych klientom, często stając się częścią OEM.

Małe firmy EMS — zauważył Weiss — zazwyczaj opierają się tylko na kilku klientach. „Jeśli jeden klient zawiedzie, firma traci 25 do 35% przychodów. Przetrwać można tylko wtedy, gdy ma się bardzo silne zaplecze finansowe

Lotnictwo i obronność osobnym przypadkiem

Prawie wszystkie segmenty rynku spadły w 2024 roku, z wyjątkiem lotnictwa i obronności. W Niemczech sektor ten wzrósł o 29%, choć stanowi jedynie 3,7% krajowego rynku EMS. Kraje takie jak Wielka Brytania, Francja, Włochy, Norwegia i Szwecja mają wyższy udział tego segmentu i czerpią z niego korzyści.

Plan UE, by w ciągu najbliższej dekady zainwestować 800 mld EUR w systemy obronne, może napędzić dalszy wzrost. Weiss ostrzegł jednak, że wejście do tego sektora wymaga czegoś więcej niż zatrudnienia dodatkowych pracowników sprzedaży. „Jeśli chce się wejść w nowy biznes, normalnie zajmuje to półtora do dwóch i pół roku… często drogą są przejęcia

Jak uniknąć powtórki z lat 2021–2022

Patrząc w przyszłość, Weiss ostrzegł, że nowe amerykańskie cła na elektronikę mogą uruchomić kolejny cykl gromadzenia zapasów. Amerykańskie firmy już teraz robią zapasy, gdy cła są niskie, co może wydłużyć globalne terminy dostaw.

Prawdziwym ryzykiem — powiedział — jest to, że europejskie firmy wpadną w panikę i znów zaczną gromadzić zapasy. „Nie kupujcie od razu pełnego BOM-u. To byłaby zła droga… Jeśli to zrobimy, będziemy mieli drugi efekt bicza. A wszyscy wiemy, że koniec bicza ma negatywną stronę. I wtedy skończylibyśmy z kolejnym 2024 rokiem

Mareike Haass (in4ma) i Christoph Solka podzielą się swoimi spostrzeżeniami ze sceny podczas Evertiq Expo Gothenburg 4 września oraz 23 października podczas Evertiq Expo w Warszawie, oferując uczestnikom najnowsze informacje o obecnym krajobrazie rynkowym i tym, co nadchodzi.


reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
© 2025 Evertiq AB August 29 2025 12:12 V24.4.1-2
reklama
reklama