reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© andres rodriguez dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 04 listopada 2016

Po przejęciu NXP, Qualcomm będzie musiał zadbać o łańcuch dostaw

Głównym problemem, jaki stanie przed firmą Qualcomm po przejęciu NXP, będzie zarządzanie łańcuchem dostaw – oceniaja eksperci TrendForce.
W zeszłym tygodniu Qualcomm poinformował o oficjalnej decyzji przejęcia firmy NXP. Wartość transakcji to 47 mld USD. Akwizycja ta wpisuje się w trend konsolidacji w sektorze półprzewodników, a kolejna transakcja zaostrzy jeszcze konkurencję pomiędzy największymi graczami na rynku chipów. Natomiast przed Qualcommem staną nowe możliwości oraz nowe wyzwania. Na plus należy zapisać lepszą pozycję negocjacyjną Qualcommu w rozmowach z firmami foundries. Oczywiście przejęcie NXP oznacza również szybkie zdobycie dobrej pozycji na rynkach motoryzacyjnym i przemysłowym. TrendForce zauważa, że wejście na te rynki zazwyczaj nie jest proste, a firmy, które się o to starają muszą poświęcić sporo czasu i nakładów, by stać się częścią łańcucha dostaw w tych branżach. Akwizycja NXP umożliwi firmie Qualcomm nawiązanie relacji biznesowych z najważniejszymi klientami z wymienionych sektorów w najkrótszym możliwym czasie. Dzięki przejęciu Qualcomm ograniczy też ryzyko związane z generowaniem zysków głównie w oparciu o jeden rynek – smartfonów, którego wzrost spowolnił w ostatnim czasie, a średnie marże spadają. W opinii analityków TrendForce, najtrudniejszym zadaniem, z jakim będzie musiał się zmierzyć Qualcomm będzie zarządzanie łańcuchem dostaw, jako że główne produkty oferowane przez firmy znacznie różnią się między sobą. TrendForce podkreśla też, że Qualcomm – firma fabless – ma zupełnie inne podejście do zarządzania łańcuchem dostaw niż NXP – producent IDM (Integrated Device Manufacturer). Co więcej, Qualcomm będzie musiał dokonać zmian, by wykorzystać silną pozycję NXP w sektorze motoryzacyjnym oraz bezpieczeństwa – ponad połowa rocznych przychodów NXP pochodzi właśnie z tych rynków. Qualcomm specjalizuje się w projektowaniu chipów dla markowych producentów smartfonów. Te produkty mają bardzo krótki czas życia, ponieważ nowe modele smartfonów pojawiają się na rynku co rok lub co dwa lata. Z kolei NXP koncentruje się na projektowaniu układów scalonych, które są w sprzedaży znacznie dłużej. Właśnie z powodu powyższych różnic, pierwszym krokiem firmy Qualcomm po przejęciu NXP, powinna być reorganizacja strategii zaopatrzenia, by skompensować te rozbieżności. Innym problemem jest nakładanie się niektórych linii produktowych. Zarówno Qualcomm, jak i NXP mają w swojej ofercie procesory audio oraz rozwiązania Bluetooth. Qualcomm wypuścił także pod własną marką linię produktów dla sektora motoryzacji oraz dla aplikacji embedded. W przyszłości Qualcomm będzie musiał zreorganizować swoją ofertę, by przejąć klientów NXP, zachowując przy tym własnych kontrahentów – zauważają eksperci firmy TrendForce. Z drugiej strony jednak, oferty Qualcomm i NXP pod wieloma względami się uzupełniają, a połączenie możliwości obydwu firm, może dać istotną przewagę konkurencyjną. Przykładowo: NXP jest liderem w sektorze płatności mobilnych. Integracja procesorów Qualcomm i rozwiązań z obszaru bezpieczeństwa NXP sprawi, że firmy zaoferują kompletne rozwiązanie. A właśnie bezpieczne transakcje mobilne są coraz popularniejsze w Chinach, co może pozwolić Qualcommowi na umocnienie swojej pozycji w tym azjatyckim państwie. Oferta Qualcomm i NXP jest także komplementarna w branży samochodów elektrycznych. Qualcomm mocno inwestował w rozwój technologii ładowania bezprzewodowego, natomiast od dawna NXP pracowało nad zarządzaniem mocą i powiązanymi technologiami. Firmy mogą zatem wspólnie stworzyć całościowe rozwiązania, a Qualcomm zyska dodatkową możliwość szybszego rozwoju na rynku motoryzacyjnym. Źródło: TrendForce
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
February 22 2019 14:26 V12.2.6-2