reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© victor habbick dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 05 lutego 2016

Co trzeci z nas obawia się automatyzacji pracy

Automatyzacji stanowisk obawia się co trzeci Polak. Czy nowy trend zmniejszy liczbę etatów dostępnych na rynku?

Pracodawcy mają coraz większe trudności ze znalezieniem pracowników o kompetencjach wiążących się z naukami ścisłymi. To jeden z powodów zmian zachodzących na rynku pracy, w tym automatyzacji, obecnej w niemal każdej branży. Co trzeci Polak obawia się, że w ciągu 10 lat jego stanowisko zostanie zmechanizowane. Z kolei jedna piąta z nas uważa, że ich zawód po prostu zniknie.
Sprzedawca telefoniczny, maszynistka czy sekretarka prawna – to tylko kilka przykładów zawodów, które w przyszłości będą wykonywane przez roboty i maszyny.
Automatyzacja pracy nie musi oznaczać drastycznego zmniejszenia puli dostępnych etatów. - Zniknięcie jednych stanowisk będzie miało przełożenie na wzrost zapotrzebowania na specjalistów w innych obszarach. Dobrym przykładem jest branża bankowa. Liczba zamykanych oddziałów, z powodu znaczącej roli, jaką odgrywa bankowość elektroniczna, ma wpływ na zwiększenie zapotrzebowania na osoby zajmujące się technologiami informatycznymi czy ochroną danych osobowych w internecie – wyjaśnia w wywiadzie dla serwisu infoWire.pl Agnieszka Bulik, dyrektor ds. prawnych i public affairs z agencji pracy tymczasowej i doradztwa personalnego Randstad Polska. Zmienia się więc zapotrzebowanie na kompetencje, natomiast liczba stanowisk nie ulega wielkiemu zmniejszeniu.
Źródło: infowire.pl
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 21 2019 10:53 V14.7.14-2