reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© firebrandphotography dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 21 stycznia 2016

Biodegradowalne roboty

Naukowcy z Italian Institute of Technology pracują nad inteligentnymi materiałami, dzięki którym wykonany z nich robot mógłby ulegać rozkładowi, gdy osiągnie już koniec swojego życia, podobnie jak ludzkie ciało.

Pisząc o robotach skupiamy się głównie na elektronice i ich możliwościach, zapominając o tym, co kryje się pod sztuczną skórą. A znajdziemy tam głównie metal i plastik, czyli materiały trudne do przetworzenia. Maszyny stałyby się o wiele bardziej przyjazne środowisku, gdyby zbudować je z biodegradowalnych substancji. Nad takim właśnie rozwiązaniem pracują włoscy naukowcy. - Wyposażamy w nanotechnologie dowolny materiał. To co robimy, oprócz tworzenia nowych materiałów kompozytowych – inteligentnych materiałów, polega na zmianie właściwości materiałów. Zwykłe materiały, takie jak papier czy bawełna lub syntetyczne pianki, otrzymują nowe cechy, których normalnie nie mają, dzięki czemu rozszerzamy ich zakres zastosowań – mówi dla Reutersa Athanassia Athanassiou, szef zespołu Smart Material Group. Naukowcy twierdzą, że ich inteligentne materiały mogą w końcu zastąpić tradycyjny plastik, do którego produkcji używa się ropy naftowej, której zużycie przyczynia się do zmian klimatu. Co prawda bioplastiki otrzymywane z roślin zużywają więcej energii w procesie produkcji niż zwykły plastik, ale zespół z włoskiego instytutu opracował metodę wytwarzania bioplastiku z odpadów organicznych. To daje nadzieję, na ograniczenie zużycia energii, dzięki wykorzystaniu np. resztek jedzenia, które normalnie zostałyby wyrzucone. Zespół pod kierownictwem Ahanassiou uważa, że to właśnie roboty mogłyby być zbudowane z nowych materiałów. Tworzywa te mogą być zarówno elastyczne, czyli nadają się na skórę robota (która może zawierać sensory), ale i bardzo twarde – w sam raz do zbudowania wnętrza maszyny. Roboty powstałe przy wykorzystaniu inteligentnych materiałów byłyby lżejsze, efektywniejsze, a w dodatku biodegradowalne. Przy czym na początek biodegradowalna byłaby tylko zewnętrzna warstwa robota, ale w dalszej perspektywie – całe urządzenie ulegałoby naturalnemu rozkładowi. Jeśli faktycznie już niedługo roboty będą dosłownie w każdym domu, może warto zastanowić się już teraz nad tym, co zrobimy z olbrzymią ilością odpadów, która przy tym powstanie. Bo kto wie, może będziemy je wymieniać tak często, jak smartfony? Źródło: Reuters
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
June 25 2019 20:13 V13.3.22-2