reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© james boardman dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 27 lutego 2015

14-latek zhakował samochód

Okazało się, że by zhakować samochód nie trzeba mieć za sobą długich lat praktyki oraz sporego budżetu. Wystarczy 14 lat i pieniądze z kieszonkowego.

Tak właśnie było w przypadku pewnego ucznia, który wydał około 15 dolarów w sklepie z komponentami elektronicznymi i samodzielnie skonstruował moduł, dzięki któremu przejął kontrolę nad samochodem. Młodemu hakerowi udało się zamykać i otwierać drzwi, włączać wycieraczki i światła i uruchomić silnik. Co prawda chłopak był uczestnikiem obozu CyberAuto Challenge, na którym miał w praktyce zgłębiać zagadnienia cyberbezpieczeństwa w branży motoryzacyjnej, ale by wykonać swój pokaz nie potrzebował doradztwa ekspertów. W dodatku przygotowanie całej operacji zajęło mu jeden dzień, a nie – jak zapewniają specjaliści z branży – niezbędne do tego tygodnie czy miesiące. Jeśli więc producenci samochodów nie brali dotąd na poważnie zagrożenia ze strony hakerów, to po tej prezentacji z pewnością zmienili zdanie.
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
May 21 2019 21:58 V13.3.9-1