reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Tabemax Przemysł elektroniczny | 02 lutego 2015

Kolejna inwestycja w Tabemax

Nowa fala lutownicza już w marcu zostanie dostarczona do siedziby producenta podzespołów elektronicznych, znajdującej się w Białych Błotach pod Bydgoszczą.
Tabemax wdroży kolejną, czwartą już falę lutowniczą w drugiej połowie marca tego roku. – Na podstawie przedstawionych ofert wybraliśmy urządzenie POWERFLOW N2 firmy ERSA. Dostawą i uruchomieniem zajmie się firma PBTechnik – informuje Maciej Drecki, współwłaściciel firmy Tabemax. Od około dwóch lat spółka mocno inwestuje w park maszynowy – w zeszłym roku uruchomiła dwie nowe linie do montażu SMT oparte na automatach i-PULSE. W latach 2011 - 2014 roku w parku maszynowym zainstalowano trzecią falę lutowniczą, wyprodukowaną przez Ersa oraz piec do lutowania rozpływowego (również prod. firmy Ersa), drukarkę do nanoszenia past lutowniczych firmy EKRA, urządzenie do mycia ramek i szablonów firmy KOLB, tester firmy SPEA oraz system AOI firmy MODUS.

Nowa fala oznacza konieczność zainwestowania w generatory azotu. – W tej chwili mamy dwa takie urządzenia w firmie, które wystarczają przy obecnej liczbie fal lutowniczych. Gdy pojawi się czwarta, obecne generatory azotu będą miały za małą wydajność, więc czekają nas zakupy – informuje Maciej Drecki.

Tabemax inwestuje w sprzęt, bo rośnie produkcja. - W roku 2014 wyprodukowaliśmy dla naszych klientów ponad 7,5 mln płytek, to o milion sztuk więcej niż w roku poprzednim. Wzrosły też przychody: o 7-8% w porównaniu z rokiem 2013 – ocenia nasz rozmówca. Ten szybki rozwój oznacza, że firma powoli przestaje mieścić się w obecnej siedzibie, obejmującej między innymi dwie hale produkcyjne o łącznej powierzchni 3 tys. m kw. – Rozważamy tę sprawę już na szczeblu zarządu i w drugiej połowie 2015 roku podejmiemy decyzję dotyczącą budowy lub wynajmu nowej siedziby. Plany uzależniamy od zdobycia nowych kontraktów – mówi współwłaściciel firmy Tabemax.

Zakład w Białych Błotach wykonuje zlecenia głównie dla firm niemieckich i francuskich. Jednak od około pół roku producent elektroniki stara się także o klientów z Polski. Jak informuje Maciej Drecki, negocjacje prowadzone z kilkoma potencjalnymi klientami z kraju są na zaawansowanym etapie.

Tabemax wytwarza moduły dla takich sektorów jak elektronika konsumpcyjna, automatyka, elektrotechnika, motoryzacja czy medycyna. Firma stawia na kompleksową obsługę klienta i, oprócz montażu płytek drukowanych oferuje takie usługi jak produkcja wiązek, zalewanie żywicą czy montaż końcowy.

---
Foto: © Tabemax

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
reklama
reklama
Artykuły, które mogą Cię zainteresować
Załaduj więcej newsów
April 23 2018 15:48 V9.3.2-1