reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Arlamowski Investment Przemysł elektroniczny | 14 kwietnia 2014

Inteligentny wózek najlepszym polskim wynalazkiem

Partyk Arłamowski, twórca Wynalazku Roku, czyli inteligentnego wózka inwalidzkiego, szuka partnera biznesowego i ma w zanadrzu wiele nowych pomysłów. Zapraszamy do lektury mini-wywiadu.


Inteligentny wózek inwalidzki zdobył tytuł Polskiego Wynalazku Roku w konkursie organizowanym przez Telewizję Polską oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Prototyp wózka iWheel powstał w firmie Arlamowski Investment, założonej przez Patryka Arłamowskiego, absolwenta Politechniki Wrocławskiej. W pracach nad wózkiem uczestniczyła też Kamila Rudnicka, studentka tej uczelni. Przypomnijmy: sercem wózka jest specjalny komputer, który nie tylko potrafi sterować napędami wózka, lecz także komunikuje się z otoczeniem. Dzięki niemu osoba niepełnosprawna może z łatwością zapalić i zgasić światło, otworzyć okno czy drzwi, a nawet wezwać pomoc. © J. Bogacz / TVP Pomysłodawca projektu Patryk Arłamowski odpowiedział nam na kilka pytań: evertiq.pl: Co dalej z projektem iWheel? Patryk Arłamowski: W pierwszej kolejności chcemy dokończyć i uruchomić nową wersję sterownika, w pełni zintegrowanego (obecnie są to połączone 4 osobne elementy - w tym moduł komunikacyjny, komputer embedded, sterownik magistrali i kontroler silników). W tej chwili szukamy partnera biznesowego, który pomoże nam dokończyć produkt i wprowadzić go na rynek. Aby było to możliwe, niezbędne są znaczne nakłady. Jednym z większych wydatków są testy i certyfikacja zgodnie z obowiązującymi normami - a nie chodzi tu tylko o badanie EMC. Na razie projektem zainteresowali się Słowacy, ale oni też walczą z uporczywym brakiem funduszy, więc prawdopodobnie czeka mnie wyjazd do Doliny Krzemowej w celu szukania inwestora - anioła biznesu, który uwierzy nie tylko w "dobry interes" ale także w ideę. Tak, aby produkt pozostał zgodnie z założeniem przystępny, a nie tylko tani w produkcji, a drogi w sprzedaży - ze względu na marżę. Co według Pana zaważyło na sukcesie? Przyznam że sam byłem zaskoczony. Pozostałe projekty konkursowe prowadzone były przez duże uczelnie i ośrodki badawcze, reprezentowane przez profesorów, doktorów, etc. Stały za nimi działy PR oraz poparcie mediów. Nie mam pojęcia co sprawiło, że wygraliśmy, ale to potwierdza, że nasza praca ma sens. A to doskonały impuls do działania. Czy ma Pan jakieś kolejne pomysły w zanadrzu? - "Niezniszczalna" latarka dla nurków, urna wyborcza która zapobiega fałszowaniu wyborów (i sama liczy głosy), nowy rodzaj kamery stomatologicznej oraz oczywiście kilkanaście nowych BleBox'ów - to tak na początek. Brakuje tylko czasu i dużych zapasów pieniędzy - w końcu na razie jesteśmy dość młodą firmą :) © Arlamowski Investment
reklama
Załaduj więcej newsów
August 06 2019 20:55 V14.1.1-1