reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© iFixit Komponenty | 02 listopada 2012

Rozbiórka Microsoft Surface

Tym razem w ręce grupy iFixit trafił tablet firmy Microsoft z najnowszym systemem tego samego producenta. Specyfikacja robi wrażenie, ale jak jest z samym wnętrzem? Czy Microsoft robi tablety tak samo jak OSy? Sprawdźmy.

Grupa iFixit postanowiła rozebrać nowy tablet firmy Microsoft o nazwie Surface, który pracuje pod kontrolą najnowszej wersji systemu Windows tego samego producenta (8). Sercem urządzenia ma być procesor czterordzeniowy NIVIDIA Tegra 3, który współpracuje z pamięcią RAM o pojemności 2 GB. Na przechowywanie dane przeznaczono 32 lub 64 GB pamięci flash. Do wyświetlania danych służy 10,6 calowy wyświetlacz o rozdzielczości 1366 na 786 pikseli. Do komunikacji posłużyć mają interfejsy WiFi (802.11 a/b/g/n) i Bluetooth 4.0. Znajdziemy tu też kamery przednie i tylne o wysokiej rozdzielczości (HD). Urządzenie z zewnątrz wygląda jak typowy tablet. Na jego krawędziach znajdziemy kilka elementów. Zaliczyć do nich można:
  • USB 2.0 i MicroHDMI, punkt magnetyczny do ładowania, po prawej,
  • złącze magnetyczne True Cover (lub Type Cover) u dołu,
  • złącze słuchawkowe i regulacja głośności po lewej.
True Cover przyda się, gdy będziemy chcieli podłączyć klawiaturę Touch Cover, co stanowi osłonę dla ekranu i jednocześnie pozwoli zmienić nasz tablet w poręczny, niewielki notebook. Koniec oglądania, zabieramy się za rozbiórkę. Zaczniemy od podważenia nożykiem niewielkiego podłużnego kawałka plastiku, który otacza tylną kamerkę. Pod nim znajdziemy śrubki. Usunięcie tego plastiku nie jest jednak takie łatwe. Jest on cienki i delikatny, wymaga sporo uwagi. Są tu także etykietki ochronne, jako plomby gwarancyjne zapewne. W sumie, by rozkręcić urządzenie i je otworzyć trzeba wykręcić 17 śrubek T5 Torx (7 pod omawianą osłonką). Widzimy tym samym pakiet akumulatorów. Aby go wyjąć, musimy delikatnie odłączyć taśmę przewodową podłączoną do złącza ZIF. Nasunąć się może pewne pytanko, a mianowicie czy łatwo ją wymienić? Stosunkowo tak, jest to tylko czasochłonne. Pakiet ten składa się z dwóch ogniw. Cechuje się napięciem 7,4 V i pojemnością 31,5 Wh (dla porównania, iPad 2 miał 25 Wh, choć iPad 3 aż 42 Wh). W następnym kroku możemy podłączać drobnicę, czyli magnetyczny port do ładowania (podobny jak w urządzeniach Apple), port czytnika kart microSDXC i małe głośniki. Wszystko to połączone jest do pomarańczowej taśmy biegnącej przez większą część urządzenia. Odłączamy też niewielkie urządzenie przypominające głośnik, lub silnik. Okazuje się to być haptyczne sprzężenie zwrotne (układ wibracyjny stanowiący potwierdzenie dla wykonanej akcji na ekranie, potwierdzenie wyboru, itp.). Równie łatwo usuniemy moduł z portem słuchawkowym i regulacją głośności. Odłączymy teraz wyświetlacz (oznaczony symbolem LTL106AL01-002) i digitizer. Ponownie sięgamy po nasz 'magiczny' plastikowy nożyk. Możemy teraz bez przeszkód wyjąć płytę główną. Na niej znajdziemy niewielki moduł z kamerką przednią (720p), jak i tylną (1080p). Na powierzchni płytki znajdziemy kilka komponentów, do tych istotniejszych zaliczyć można:
  • procesor NVIDIA 1.4 GHz Tegra 3,
  • pamięć Flash NAND Samsung KLMBG4GE4A 32 GB,
  • pamięć SDRAM DDR3 Micron 2RE22 D9QBJ 2 GB,
  • układ scalony do zarządzania mocą Texas Instruments TPS659110,
  • Marvell 88W8797-BMP2 wireless MIMO SoC,
  • kodek audio małej mocy Wolfson 8962E,
  • kontroler Cypress Semiconductor CY8C20466ACapSense® z automatycznym dostrajaniem SmartSenseTM,
  • czujnik światła,
  • mikrofon Wolfson WM7220,
  • antena WiFi Antenova A10416-WIFI-A2,
  • i jeszcze jedna antena Antenova A10416-WIFI-A1.
Lecz to nie jedyna płytka we wnętrzu tabletu Surface. Jest też druga mniejsza płytka (potomna) na której znaleźć można kontroler ekranów dotykowych Atmel MXT154E, a ponadto:
  • kontroler Atmel MXT1386,
  • M430 G2402,
  • oscylator kwarcowy 1600P E284A.
Wynik rozbiórki to 4 punkty na 10. Zaletą jest modułowa budowa, co pozwoli na w miarę łatwą i tanią wymianę tych części. Nie jest tu konieczne sięganie po lutownicę. Również akumulatory łatwo wymienić. Minusem jest trudność w usuwaniu osłonek plastikowych (co jest konieczne by dostać się do śrubek). Kolejną wadą jest to, że wymiana (usunięcie) złącza klawiatury jest niemalże niemożliwe, zostało ono bowiem na stałe zintegrowane z wyświetlaczem. Radzimy więc uważać na to złącze podczas użytkowania tabletu. A co do samego wyświetlacza, wadą jest również integracja szybki ochronnej z matrycą. Zwiększa to koszty wymiany. © Obrazki z serwisu grupy iFixit
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
June 25 2019 20:13 V13.3.22-2