reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© iFixit Komponenty | 15 października 2012

Rozbiórka iPoda Touch 5-generacji

Grupa iFixit zabrała się za rozbiórkę najnowszej odsłony iPoda. Sprawdzimy, jak bardzo ta nowa, piąta generacja tego urządzenia jest posunięta do przodu w stosunku do poprzedników.

Grupa iFixit wzięła na warsztat nową, 5-generację nowego iPoda Touch, by sprawdzić jak bardzo urządzenia te posunęły się naprzód w stosunku do poprzedników. Apple wyposażyło nowego iPoda w 4-calowy wyświetlacz Retina typu IPS z technologią wielodotykową. Nie mogło tu również zabraknąć komunikacji WiFi i Bluetooth, a także kamery 5 Mpx iSight mogącej nagrywać obraz HD 720p z prędkością 30 FPS. Do przechowywania danych służy pamięć flash 32 lub 64 GB do wyboru. Wraz z urządzeniem dostarczana jest ochronna, gumowa przezroczysta powłoka ochronna. Dla tych którzy mieliby problem z jej zdjęciem, Apple dostarcza na niej instrukcję, jak ją zdjąć. Aczkolwiek wierzymy, że i bez tego każdy by sobie z tym poradził. Samo urządzenie prezentuje się dobrze. Do wyboru dostępne są wersje kolorystyczne. Ciekawy jest niewielki przycisk w tylnej części obudowy. Wielkość jest porównywalna z iPhonem 5. Do otwarcia posłużono się... opalarką. Tak, bo aby móc podnieść obudowę za pomocą plastikowego nożyka najpierw trzeba było ją nieco rozgrzać, a tym samym rozszerzyć. Ale uwaga, by nie upiec urządzenia (a szczególnie wyświetlacza). Następnie, już po zdjęciu górnego panelu, podnosimy ostrożnie wyświetlacz (oznaczony długim symbolem: C112377185WF2LLT-A13GJ2A530QAJ3), by ujrzeć metalową płytkę do ochrony przez zakłóceniami EM. Kilka śrubek i już jej nie ma, by naszym oczom ukazał się akumulator urządzenia. Jak zapewnia producent, bateria powinna wystarczyć spokojnie na 40 godzin słuchania muzyki. Jeśli nie będziemy słuchać 24/7, być może jedno naładowanie starczy nam nawet na tydzień słuchania muzyki. Jego napięcie to 3,8 V., a pojemność to 3,8 Wh, czyli 1030 mAh, a więc nieco więcej niż poprzednik (930 mAh). Kontynuujemy rozbiórkę by dostać się do tego co nas interesuje, a więc elektroniki. Akumulator został przyklejony, także trzeba będzie użyć nieco więcej perswazji by go usunąć. Kilka delikatnych ruchów pęsetą, usunięcie śrubek, itp. i już mamy naszą płytkę PCB w rękach. Należy jednak zwrócić uwagę przy jej wyjmowaniu, gdyż pod akumulatorem znajduje się dość delikatna taśma z przewodami. Dostaliśmy się już do naszej płytki z logiką. Możemy usunąć antenę do komunikacji WiFi, oznaczoną symbolem C2712. Znajduje się w górnym lewym rogu. Następnie usuwamy przyciski i kamerę z powierzchni wyciągniętej płytki. Tylna kamera oferuje obraz w rozdzielczości 5 Mpx, 5-elementową soczewkę, filtr IR i przysłonę f2,4. Możliwe jest dzięki niej nagrywanie obrazu w HD z prędkością 30 FPS. Jest tu również mikrofon (N 2620). Nad tylnym panelem obudowy znajdziemy układ dwóch płytek połączonych szeroką (krętą) taśmą. Na mniejszej dolnej znajdziemy kodek audio Apple 338S1077. Górna, przykryta kolejnym ekranem chroniącym przed zakłóceniami jest zdaje się płytą główną, na której znajdziemy:
  • dwurdzeniowy procesor Apple A5 z 4 Gb (512 MB) mobilnej pamięci DDR2 RAM - H9TKNNN4KDBRCR (kod na powierzchni A5),
  • Toshiba THGBX2G8D4JLA01 256 Gb (32 GB) NAND flash
  • układ zarządzający zasilaniem Apple 3381064,
  • moduł Wi-Fi od Murata 339S0171,
  • kontroler ekranu dotykowego Broadcom BCM5976,
  • nieznany układ Apple 338S1116,
  • 3-osiowy żyroskop STMicroelectronics AGD3/2229/E5GEK.
A w tylnej części:
  • Texas Instruments 27AZ5R1 touchscreen SoC
  • STMicroelectronics 2226 DSH CKBEV
  • NXP Semiconductors 1608A1
Urządzenie zyskało tylko 3 punkty na 10. Jego otwarcie jest bardzo trudne i ciężkie, a także może powodować dodatkowe uszkodzenia. Kwestie estetyczne już pominiemy. Akumulator mimo iż pojemny, to jego ewentualna wymiana do najprzyjemniejszych należeć nie będzie (chociażby ze względu na trudności z otwarciem obudowy). Wiele komponentów (już po przyglądnięciu się samej elektronice) jest ze sobą ściśle polutowanych (np. CPU z pamięcią RAM), co utrudnia naprawę i znacznie zwiększy jej koszty. Sama budowa urządzenia jest również mało przyjemna dla serwisanta, poprzez użycie przez Apple konstrukcji z dużą ilością przeplatających się taśm. © Obrazki z serwisu iFixit
Załaduj więcej newsów
December 12 2019 10:59 V14.8.5-2