reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Bitron Przemysł elektroniczny | 24 stycznia 2012

Spór zbiorowy w sosnowieckim Bitronie

W sosnowieckim Bitronie rozpoczął się spór zbiorowy. Związki zawodowe domagają się zagwarantowania przez pracodawcę utrzymania obecnego poziomu zatrudnienia i wynagrodzeń, donosi zakładowa „Solidarność”.

- My nie żądamy dużo, nie domagamy się żadnych podwyżek, chcemy tylko utrzymać to, co udało nam się wynegocjować przed kilkoma miesiącami - mówi Izabela Będkowska, przewodnicząca „Solidarności” w Bitronie. Po wielomiesięcznym sporze we wrześniu 2011 r. zakładowej „Solidarności” udało się podpisać z pracodawcą porozumienie, dzięki któremu uratowano ponad 200 miejsc pracy w firmie. Wtedy też zagwarantowano, że do końca roku zatrudnienie w firmie nie spadnie poniżej 600 pracowników. W listopadzie przystąpiono do kolejnych negocjacji. Tym razem dotyczyły one warunków wynagrodzeń w 2012 roku. - Pracodawca przyjął sztywne stanowisko. Nie dość, że stanowczo wykluczył podwyżki płac, to w dodatku chce zmienić zasady wynagradzania, co spowoduje realny spadek płac w naszej firmie. Co gorsza, nadal dąży do tego, aby ograniczać zatrudnienie w Bitronie poprzez zwalnianie własnych pracowników i wprowadzanie na ich miejsce firm zewnętrznych. Pracownicy zagrożeni zwolnieniami i drastyczną obniżką płac zaczynają czuć, że nie mają nic do stracenia. Dlatego rozpoczęliśmy spór zbiorowy - tłumaczy przewodnicząca zakładowej „S” Jakie są postulaty? Przede wszystkim zagwarantowanie poziomu zatrudnienia z dnia 31 grudnia 2011 roku przez okres 3 lat oraz zachowanie dotychczasowych przywilejów płacowych, czytamy w komunikacie NSZZ „Solidarność”.
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 12 2019 07:31 V14.7.10-1