reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Olga Lis / Dreamstime Technologie | 21 lipca 2011

Lokalizacja bez GPS? Zawsze i wszędzie?!

Odbiorniki GPS, będące podstawą dzisiejszej nawigacji, są niestety zawodne, chociażby w budynkach, gdzie ich użycie często jest niemożliwe. A gdyby stworzyć system, któremu niestraszne żadne przeszkody?

Stworzenia takiego systemu lokalizującego, któremu niestraszne przeszkody terenowe, czy też klasyczne zagłuszacze, stworzyła firma u-blox. Ich najnowsze rozwiązanie, należące do projektu CellLocate, jest w stanie przezwyciężyć klasyczne problemy, z jakimi boryka się system GPS. Chodzi o dwa niewielkie moduły: Leon i Lisa. Pierwszy z nich, Leon, współpracuje z siecią GSM/GPRS (2G), a Lisa, obsługuje sieci UMTS/HSPA (3G). Mogą one działać samodzielnie bądź też z odbiornikami GPS, stanowiąc dla nich swoiste uzupełnienie. Działanie tego układu na pozór wydaje się proste. Jak nietrudno się domyślić, moduły CellLocate do pracy wykorzystują sieci komórkowe do określenia swojej pozycji. Istotą tego rozwiązania jest śledzenie stacji nadawczych operatorów sieci komórkowych (BTS). Jak nietrudno więc się domyślić, współpraca układu z sieciami komórkowymi jest na wysokim poziomie. Po zakupie, nie zachodzi potrzeba kalibracji układu, producent wyposaża je bowiem w mapę BTS'ów. Potem, w trakcie użytkowania, moduł cały czas na bieżąco sam tworzy bazę danych, co pozwala z biegiem czasu na uzyskiwanie lepszej dokładności. Gdy znajdujemy się w jakimś miejscu, CellLocate lokalizuje stacje, określa ich pozycje i wylicza odpowiednie parametry, takie jak obejmowany obszar. © U-Blox Powstaje swoista mapa, cały czas aktualizowana. Warto zwrócić uwagę, że takie wyliczenia nie dotyczą tylko jednego operatora. Taka operacja powtarzana jest dla wszystkich operatorów. Mając już bazę danych, system oblicza, w których obszarach się aktualnie znajdujemy. Wykorzystano do tego przede wszystkim algorytmy triangulacji, lecz nieco bardziej zaawansowane niż znane jest to większości ludzi. Stała komunikacja z serwerem CellLocate pozwala przechować olbrzymie ilości danych. Serwer jednak oprócz przechowywania danych jest w stanie podać naszą lokalizację. Dzięki wykorzystaniu anten nadawczych różnych operatorów, dokładność uległa znacznej poprawie. Producent podaje, że dokładność jest porównywalna z odbiornikami GPS dostępnymi w użytku publicznym. Wykorzystanie sieci komórkowych, które pokrywają niemalże wszystkie obszary naszego otoczenia, pozwala na lokalizację naszego obiektu wszędzie, w budynkach, pod ziemią, w lesie. Co więcej, system ten ma jeszcze jedną przewagę nad GPS: w przypadku kradzieży, nie sposób praktycznie zakłócić pracy tego systemu. Aby zaburzyć GPS, wystarczy nieduże, dość łatwo dostępne urządzenie, a w przypadku sieci komórkowych, takie urządzenia są trudniej dostępne i za większą cenę. 99% złodziei nie posiada takiego sprzętu, a więc da się bez problemu namierzyć np. nasz samochód.
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 12 2019 07:31 V14.7.10-2