reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Volvo Cars
Przemysł elektroniczny |

Volvo wyda pierwszy na świecie paszport baterii

Jeszcze przed wprowadzeniem odpowiednich przepisów UE, Volvo Cars zdecydowało się wprowadzić na rynek pierwszy na świecie paszport akumulatora EV rejestrujący pochodzenie surowców, komponentów, zawartość materiałów pochodzących z recyklingu i ślad węglowy dla swojego flagowego SUV-a EX90, który wkrótce rozpocznie produkcję. O przedsięwzięciu poinformował szwedzki producent samochodów Agencję Reutera.

Volvo pracowało nad paszportem we współpracy z brytyjskim startupem Circulor, wykorzystującym technologię blockchain do mapowania łańcuchów dostaw dla firm. Prace trwały ponad pięć lat.

„To dla nas bardzo ważne, by być pionierem i liderem” – powiedziała Vanessa Butani, Head of Global Sustainability w Volvo Cars.

Agencja Reutera podaje, że niedługo w zakładzie w Charleston w Południowej Karolinie rozpocznie się produkcja modelu SUV EX90 z paszportem baterii. Samochód będzie przeznaczony na rynek europejski i północnoamerykański. Dostawy mają rozpocząć się w drugiej połowie roku.

Butani zapowiedziała rozmowie z Agencją Reutera, że paszport ten będzie stopniowo wdrażany we wszystkich pojazdach Volvo, zaś właściciele tych pojazdów będą mogli uzyskać dostęp do uproszczonej wersji paszportu za pomocą kodu QR umieszczonego po wewnętrznej stronie drzwi kierowcy.

Odpowiednie organy regulacyjne otrzymają do oceny bardziej kompletną wersję paszportu.

„Będzie on również zawierał aktualne informacje na temat stanu baterii pojazdów elektrycznych - niezbędne do oceny wartości używanych pojazdów elektrycznych - przez 15 lat i będzie kosztował około 10 USD za samochód” — powiedział Reuterowi Douglas Johnson-Poensgen, dyrektor generalny Circulor.

Jak wynika z podanych informacji, system Circulor śledzi materiały akumulatorowe od kopalni do poszczególnych samochodów, wykorzystując systemy produkcyjne dostawców do śledzenia materiałów w całym łańcuchu dostaw i sprawdzania miesięcznych rachunków za energię dostawców oraz tego, ile ich energii pochodzi ze źródeł odnawialnych w celu obliczenia całkowitego śladu węglowego.

Jeśli zatem Volvo wprowadzi nowego dostawcę, Circulor będzie musiał przeprowadzić audyt, aby zapewnić aktualność informacji, wyjaśnił Reuterowi Johnson-Poensgen. 

Redefinicji musiał ulec również cały proces produkcyjny. 

„W produkcji samochodów nigdy nie chodziło o to, który kamień trafił do którego komponentu i który został podłączony do którego samochodu” – powiedział Johnson-Poensgen. „Zrozumienie tego zajęło dużo czasu”.

Co ciekawe, CEO Circulot zwrócił uwagę, że choć w Stanach Zjednoczonych nie ma wymogu takich paszportów, to producenci samochodów wykazują nim zainteresowanie, ponieważ może pojawić się potrzeba udowodnienia, że kwalifikują się do dotacji na pojazdy elektryczne w ramach amerykańskiej ustawy o redukcji inflacji.

Unia Europejska wyznaczyła termin na wprowadzanie tych paszportów na 2027 rok. Wielu producentów samochodów zaczęło przyspieszać swoje prace, jednak zdaniem Johnsona-Poensgena wielu z nich, nawet jeśli zacznie już teraz, to może mieć poważne problemy z dotrzymaniem unijnego terminu. 

Circulor został założony w 2018 roku w Londynie. W start-up zdecydowało się zainwestować Volvo, Jaguar Land Rover oraz największy na świecie koncern wydobywczy – BHP. 


reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
June 13 2024 13:49 V22.4.55-1