reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© PCO
Przemysł elektroniczny |

PCO z najwyższą sprzedażą w historii

W ciągu ostatnich dwóch lat oczy całego świata zwróciły się ku polskiej myśli technicznej, która nie tylko bez problemów zaczęła rzucać wyzwanie zagranicznym firmom zbrojeniowym, ale również zyskiwać mocnych partnerów. Wśród silnych polskich kart znajduje się optoelektronika obronna rozwijana od ponad 47 lat przez firmę PCO S.A. Jak jednak warszawska firma odnalazła się w rzeczywistości, gdy za wschodnią granicą kraju toczy się konflikt zbrojny? Jaki był 2023 rok dla PCO S.A.? I w jakim kierunku chce się rozwijać? Na te i inne pytania Evertiqa odpowiedział Witold Słowik, Prezes Zarządu PCO S.A.

Ewelina Bednarz, Evertiq: PCO ma już ponad 47 lat doświadczenia. Jak zmieniła się branża i Państwa firma przez te lata?

Witold Słowik, Prezes Zarządu PCO S.A.: PCO S.A. jest kontynuatorem polskiej myśli technicznej i doświadczenia w zakresie optoelektroniki obronnej, zapoczątkowanej przez Polskie Zakłady Optyczne. Przez ponad 47 lat PCO S.A. opracowywało nowe technologie i rozszerzało swoją ofertę produktową, stosując innowacyjne rozwiązania. Ostatnie kilkanaście lat jest okresem dynamicznego rozwoju Spółki, odpowiadając na potrzeby rynku znacząco rozszerzyliśmy swoją ofertę produktową przechodząc od pojedynczych wyrobów do systemów. Rozwinęliśmy produkcję zaawansowanych urządzeń termowizyjnych, które mogą być wykorzystywane zarówno przez pojedynczych żołnierzy, jak i w systemach platform bojowych. Dzięki temu PCO S.A. pozostaje liderem na krajowym rynku optoelektroniki. 

EB: Wojna na Ukrainie odbiła się na wielu firmach. Jaki miała wpływ na PCO?

WS: Zainteresowanie naszymi wyrobami optoelektronicznymi jest duże, na co ma wpływ m.in. sytuacja na wschodniej granicy kraju. W drugiej połowie października 2023 roku zawarliśmy trzy umowy ze Strażą Graniczną na nokto- i termowizyjne urządzenia obserwacyjne. 

Spółka planuje dalszy rozwój swoich produktów, przez doskonalenie już istniejących rozwiązań oraz tworzenie urządzeń i systemów wychodzących naprzeciw przyszłym potrzebom Sił Zbrojnych. Wojna miała pod tym względem ogromny wpływ na polski przemysł obronny. Konflikt zbrojny za naszą wschodnią granicą wymusił nie tylko szybszy rozwój technologiczny, ale również zwiększenie produkcji. Przyspieszyła produkcja m.in. Kołowego Transportera Opancerzonego Rosomak, Bojowego Wozu Piechoty Borsuk, czy przeciwlotniczego systemu rakietowo-artyleryjskiego PILICA. Wszystkie te wozy oraz systemy wyposażone są w optoelektronikę produkcji PCO S.A.

EB: Proszę powiedzieć, jaki był 2023 rok dla PCO?

WS: To był dobry rok dla PCO S.A. Wszystkie zakładane w ubiegłym roku cele zostały osiągnięte, zgodnie z planem. Na koniec roku osiągnęliśmy nasz najwyższy wynik sprzedaży w historii, przychody netto ze sprzedaży i zrównane z nimi to około 375 mln złotych, a zysk netto wyniósł około 50 mln złotych. Obecnie realizujemy umowę na dostawę głowic GOC-1 i GOD-1 do ZSSW, w 2023 roku została także podpisana umowa PILICA+, która zakłada dostawy głowicy obserwacyjno-śledzącej w latach 2025-2029. Na bieżący rok mamy zakontraktowane ok 324 mln zł. Podpisanie powyższych kontraktów przyczyniło się do rozwoju produkcji oraz wdrożenia do seryjnej produkcji naszych kluczowych wyrobów, tj. głowic optoelektronicznych.  

EB: A jakie mają Państwo plany na 2024 rok i przyszłość? 

WS: Najważniejszym wyzwaniem na dzień dzisiejszy jest kwestia dostaw w najważniejszych programach modernizacji sił zbrojnych. Mówimy o programach takich jak: ZSSW, do której dostarczamy dwie głowice optoelektroniczne, Program Pilica, w którym uczestniczymy dostarczając głowicę obserwacyjno-śledzącą oraz wiele innych programów, w których PCO jest dostawcą systemów optoelektronicznych. Z tych wszystkich programów największym wyzwaniem dla PCO pod względem ilościowym będzie dostawa głowic optoelektronicznych do wieży bezzałogowej ponieważ planowane wolumeny na obecną chwilę przekraczają nasze możliwości produkcyjne. Dlatego planujemy w najbliższej przyszłości, w perspektywie dwóch lat, odpowiedzieć na to wyzwanie, rozbudowując moce produkcyjne w tym zakresie. Stoi teraz przed nami konieczność przyspieszenia wdrożenia nowych wyrobów oraz zwiększenia produkcji, obecnie pracujemy nad rozbudowaniem naszego zakładu poprzez wybudowanie nowego czterokondygnacyjnego budynku (wydziały: mechaniczny, optyki i montażu). Wzrost kompetencji i potencjału produkcyjnego PCO S.A. spowoduje uzyskanie krajowej samodzielności technicznej w zakresie optoelektroniki, co wprost przełoży się na podniesienie bezpieczeństwa państwa.

Na rok 2025 już mamy zakontraktowane ok 320 mln zł, a w trakcie negocjacji są kolejne umowy.


reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
April 15 2024 11:45 V22.4.27-1
reklama
reklama