reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© GOV Ministerstwo Obrony Narodowej
Przemysł elektroniczny |

Hanwha stworzy swoje europejskie centrum w Polsce

„Chcemy rozwijać działalność w NATO, a jej centrum chcemy ulokować w Polsce. Jesteśmy gotowi do transferu technologii, by w Polsce mogły powstawać armatohaubice K9, wyrzutnie Chunmoo oraz amunicja do nich” – mówił w rozmowie z PAP Billy Boo Hwan Lee, dyrektor koreańskiej firmy zbrojeniowej Hanwha w Polsce.

Hanwha powstała w 1977 roku w Korei Południowej. Firma zajmuje się produkcją zamawianych przez Polskę armatohaubic K9 oraz wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet K239 Chunmoo.

Ostatnio Polskiej Agencji Prasowej udało się porozmawiać z przedstawicielem Hanwha w Polsce – Billy Boo Hwan Lee, który zaznaczył, że celem firmy jest do krajów Sojuszu Północnoatlantyckiego. Zwrócił również uwagę, że K9 wykorzystywane są już przez szereg państw NATO w regionie – Finlandię, Estonię, Norwegię oraz Turcję, a systemy konstruowane przez Hanwhę są dostosowane do standardów i wymagań stawianych przez NATO.

"Polska i Korea Południowa znajdują się w analogicznym położeniu geopolitycznym; dlatego powinny ze sobą współpracować w produkcji uzbrojenia – tak by w razie potrzeby mogły wspierać siebie nawzajem” – mówił w rozmowie z PAP Billy Boo Hwan Lee.

"Centrum naszej aktywności w Europie chcemy umiejscowić w Polsce" – podkreślił Billy Boo Hwan Lee w wywiadzie udzielonym Polskiej Agencji Prasowej. "Jesteśmy zaangażowani także w proces polonizacji naszych produktów."

Ostatnie słowa dotyczyły m.in. współpracy przy produkcji amunicji artyleryjskiej, w tym rakiet do wyrzutni Chunmoo o zasięgu 80 km oraz pocisków artyleryjskich kalibru 155 mm. PAP pisze, że przedstawiciel południowokoreańskiego koncernu zwrócił uwagę, że wśród potencjalnych partnerów znajdują się takie polskie spółki jak Mesko, znane z produkcji m.in. zestawów przeciwlotniczych Piorun, a także producentów materiałów wybuchowych i pocisków – Dezamet i Nitrochem.

W wywiadzie z PAP szef Hanwhy w Polsce podkreślił, że firma zatrudnia obecnie w naszym kraju ok. 50 osób, a wśród nich są inżynierowie i specjaliści R&D. 

"Obecnie jednak tylko sprzedajmy nasze produkty, ale chcemy się tu +osiedlić+, stworzyć nasze zakłady, zbudować fabrykę" – zaznaczył Billy Boo Hwan Lee w rozmowie i podkreślił, że kluczowym elementem współpracy z polskim przemysłem jest transfer technologii.

W dalszej części wywiadu szef Hanwhy omówił przykłady trwającej już współpracy z polskim przemysłem zbrojeniowym, wskazując integrację wyrzutni Chunmoo z podwoziem Jelcza, nawiązał do programu „Orka”, czyli postępowania, które ma na celu pozyskanie dla polskiej marynarki kilku okrętów podwodnych. PAP zwrócił uwagę, że obecnie w postępowaniu tym biorą udział producenci m.in. z Niemiec, Szwecji, Francji, Hiszpanii, a także Korei Południowej – w tym właśnie Hanwha, produkująca we współpracy z Hyundaiem okręty podwodne KSS-3, obecnie wchodzące na wyposażenie południowokoreańskiej marynarki.


reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
June 13 2024 13:49 V22.4.55-2