reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
Przemysł elektroniczny | 05 lipca 2010

ClusterTech: organizacja oparta na zaufaniu

LC Elektronik, AMB, i Semicon utworzyły ClusterTech. Prezentujemy wywiad z Leszkiem Czabakiem, przybliżającym koncepcję, zasady działania i pierwsze efekty funkcjonowania klastra.
Jakie firmy wchodzą obecnie w skład klastra i jaka jest ich specjalizacja?

Sam pomysł powołania do życia klastra wynikał z nieco innej tradycyjnie pojmowana koncepcji współpracy, kładącej nacisk na wykorzystanie synergii pomiędzy firmami. W efekcie, członkami klastra nie są firmy ze sobą konkurujące, lecz działające na tym samym rynku i uzupełniające się w swojej ofercie.

Obecnie są to 3 firmy: LC Elektronik, od której wyszła sama idea, Semicon i AMB. LC Elektronik zajmuje się obudowami i klawiaturami, Semicon oferuje dostawę komponentów, płytek oraz montaż PCBA, natomiast AMB specjalizuje się w technologiach precyzyjnego dozowania.

W odpowiedzi na oczekiwania klientów, dotyczące coraz bardziej kompleksowej obsługi, nasze firmy rozszerzały z biegiem lat swoje kompetencje. W pewnym momencie powstało jednak pytanie, jak daleko można rozszerzać obszar działalności i dalej pozostać kompetentnym. Powstała zatem idea związania się z innymi firmami, liderami w swoich obszarach, aby wspólnie realizować złożone projekty.

Czy w przyszłości widzi Pan potrzebę rozszerzenia składu klastra?

W tej chwili tworzymy dość dobrze uzupełniający się zespół. Obserwujemy jednak rynek i mamy potencjalnych kandydatów, którym chcielibyśmy zaproponować wejście do klastra po to, aby rozszerzyć nasze kompetencje.
Przykładowo nawet w naszej ‘działce’ – obudów i klawiatur – LC Elektronik nie dysponuje wszystkimi dostępnymi technologiami wytwarzania. Klient jest natomiast zainteresowany nie tyle tym, co my sami możemy mu zaproponować, co pozyskaniem optymalnego, dostępnego na rynku rozwiązania. Znamy i umiemy projektować we wszystkich sześciu dostępnych obecnie technologiach wytwarzania klawiatur krótkiego skoku, różniących się czasami uruchomienia produkcji, kosztami wytwarzania itp., sami ich nie jednak produkując. Tak więc firmy, które wytwarzają je na nasze zlecenie stają się automatycznie ‘wysuniętym przyczółkiem’ ClusterTech.

Obecnie klaster opiera się na wzajemnym zaufaniu. Czy Państwa współpraca przybierze w przyszłości bardziej formalne kształty?

Pewien szkielet formalny został już stworzony, jednak zaufanie jest wciąż podstawą naszej współpracy. Działając 20 lat na rynku obserwuję, iż klienci chcą robić interesy z firmami, które znają i wobec których mają zaufanie. Nawet jeśli klient wie, iż przykładowo klawiatura została wyprodukowana przez LC Elektronik, chce dalej kontynuować współpracę za pośrednictwem pierwotnego partnera, Semicon czy AMB. Aby taki układ mógł funkcjonować właściwie, między nami musi panować całkowite zaufanie. Chcąc realizować kompleksowe projekty, partnerzy muszą odkrywać przed sobą wszystkie karty, a nie dążyć do przejęcia projektu.

Mamy spisane pewne zasady fair play w biznesie. Nie stworzyliśmy jednak tego dokumentu po to, aby literalnie je egzekwować, ale po to, abyśmy zgodnie potwierdzili naszą wspólną filozofię prowadzenia biznesu, której chcemy przestrzegać.

W jaki sposób na co dzień funkcjonuje państwa współpraca?

Kiedy zgłasza się klient, którego problem wykracza poza nasze kompetencje, moją pierwszą myślą jest konsultacja z partnerem z klastra. Oczywiście, nie jestem formalnie zobligowany do takiego działania, jednak postępowanie takie stanowi podstawę sformułowanych wcześniej zasad współpracy. Nie oznacza to równocześnie konieczności podjęcia współpracy z partnerem z klastra i to dla żadnej ze stron: jeśli warunki podjęcia projektu nie odpowiadają któremuś z partnerów, wszyscy mamy wolną rękę w poszukiwaniu alternatyw.

Zrozumiałe jest zatem, iż Państwa współpraca musi opierać się na zaufaniu i nie daj jej się całkowicie ubrać w formalne ramy. Czy klaster będzie jednak podejmować wspólne działania marketingowe?

ClusterTech ma być efektywnym wsparciem naszych dotychczasowych wysiłków marketingowych. W efekcie, każdy z nas jest zainteresowany, aby przekazywać rynkowi sygnał, iż mamy obecnie znacznie szerszą ofertę. Opracowaliśmy pierwsze materiały marketingowe dotyczące klasta, a jego logo będziemy prezentować w naszych materiałach marketingowych. Zamierzamy również prowadzić osobne kampanie samego ClusterTech.

Kolejnym krokiem będzie wspólny przekaz, jaki chcemy zaprezentować podczas tegorocznych targów Electronica 2010 w Monachium. Tworzące klaster firmy spotykają się podczas tej niezwykle efektywnej imprezy w bardzo różnych gremiach i każdy z nas będzie przekazywał informację o ClusterTech swoim partnerom.

Pierwsze wzmianki o Clustertech pojawiły się w marcu 2010. Czy po trzech miesiącach wspólnego działania są już pierwsze wymierne efekty tej inicjatywy?

Zarówno z AMB jak i z Semicon prowadziliśmy już wspólne projekty, które obecnie, dzięki powołaniu klastra, uległy znacznemu rozszerzeniu. Aktualnie kontynuujemy trzy bardzo interesujące projekty, w których wykonujemy zaawansowane prototypy i próby technologiczne i które zbliżają się do fazy produkcji. Mamy też sygnały od naszych służb sprzedaży, iż kompleksowa oferta, jaką możemy prezentować dzięki powołaniu klastra, znajduje duże zainteresowanie rynku.

Dziękuję za rozmowę

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
Załaduj więcej newsów
October 15 2018 23:56 V11.6.0-1