reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© OMRON Przemysł elektroniczny | 22 czerwca 2022

Coboty – priorytetem jest bezpieczeństwo

Dopiero zastosowanie zaawansowanych czujników pozwoliło na pełną i bezpieczną współpracę ludzi z robotami – mówi ekspert firmy OMRON Polska Jarosław Drzazga.


W raporcie za 2018 rok Międzynarodowa Federacja Robotyki (IFR) po raz pierwszy w historii wyróżniła roboty współpracujące jako oddzielną kategorię robotów. Wówczas udział tych maszyn w globalnym rynku był niewielki: 13 671 jednostek z ponad 422 000 wszystkich zainstalowanych robotów przemysłowych, czyli 3,24%. W 2020 roku liczba nowo wdrożonych robotów współpracujących wzrosła do 22 015 sztuk i maszyny te stanowiły 5,7% wszystkich sprzedanych robotów przemysłowych. 

Jeśli natomiast chodzi wartość rynku cobotów i tempo wzrostu, to według analityków Mordor Intelligence światowy rynek robotów współpracujących został wyceniony na 668,3 mln USD w 2020 roku, a do 2026 roku ma osiągnąć poziom 1 876,8 mln USD, co oznaczałoby CAGR na poziomie 18,37% w latach 2021-2026.

Powyższe szacunki Mordor Intelligence to tylko jedna z wielu dostępnych prognoz, które potrafią mocno się różnić między sobą, jednak co do jednego eksperci są zgodni: rynek cobotów będzie się szybko rozwijał. Dlatego postanowiliśmy zadać kilka pytań na temat tych maszyn ekspertowi firmy OMRON Polska. 


Evertiq.pl: - Coboty stanowią obecnie niewielki odsetek globalnej sprzedaży robotów, ale przewiduje się bardzo szybki rozwój tego rynku. Co decyduje o rosnącej popularności robotów współpracujących?

Jarosław Drzazga, Automotive Team Manager (Industrial Solutions) OMRON Polska – Z jednej strony jest to wzrost zaawansowania technologicznego cobotów, a z drugiej rosnąca świadomość możliwości, jakie daje współpraca człowieka z maszyną. Obecnie coboty mogą być z powodzeniem wdrażane zarówno na linii produkcyjnej, jak i w magazynach. Na każdym etapie produkcji wspierają pracowników, przejmując na siebie ciężar obciążających fizycznie lub wymagających precyzji zadań. Coboty znajdują zastosowanie m.in. przy paletyzacji, transporcie i montażu. 

Współdziałanie człowieka z robotem pozwala na efektywniejszy podział pracy i pełne spożytkowanie potencjału pracowników. Robotom nie doskwierają konsekwencje przenoszenia ciężkich przedmiotów. Mniej obciążeni pracownicy są efektywniejsi i chętniej wiążą się na dłużej ze swoją firmą. Dzięki wykorzystaniu robotów współpracujących przedsiębiorstwa stają się też odporniejsze na okresowe braki kadrowe i wzrost kosztów pracy. Korzyści biznesowe i społeczne z wdrożenia cobotów są dostrzegane przez coraz więcej organizacji, stąd ich rosnąca popularność. 

©OMRON

- Czego jeszcze potrzebują klienci od cobotów? Nad czym przede wszystkim pracują i będą pracować projektanci tych maszyn? 

JD – Celem zastosowania cobotów jest optymalizacja i zwiększenie efektywności pracy w tych obszarach produkcji, gdzie udział człowieka jest niezbędny. Dlatego projektanci i programiści ściśle współpracują z wieloma sektorami gospodarki, aby w optymalny sposób odpowiedzieć na ich potrzeby. 

Wyzwaniem jest tworzenie maszyn, które z łatwością można dostosować do istniejących cyklów produkcji. Unikalna specyfika wielu branż, np. spożywczej i motoryzacyjnej, wymaga zastosowania specjalistycznych czujników gwarantujących przede wszystkim bezpieczeństwo pracowników, ale także kontrolę jakości produktu. 

Początkowo roboty współpracujące znajdowały zastosowanie przy większych liniach produkcyjnych i w magazynach, ale obecnie można jest wdrażać również w mniejszych przedsiębiorstwach. Ważna jest tutaj ścisła współpraca i dokładne poznanie potrzeb firmy, która decyduje się na skorzystać z możliwości cobotów. 

- Roboty współpracujące wyszły z klatek i pracują ramię w ramię z człowiekiem. Jak ustala się, od kiedy taka współpraca jest bezpieczna?

JD – Bezpieczeństwo to kwestia priorytetowa przy projektowaniu każdego cobota. Wczesne roboty współpracujące obecne były już w latach 90., ale dopiero zastosowanie złożonych czujników pozwoliło na pełną i bezpieczną współpracę ludzi z robotami. Nowoczesne czujniki potrafią precyzyjnie wykrywać ruch w strefie pracy urządzenia, a także umożliwiają bezpieczne zatrzymanie pracy robota, gdy dojdzie do bezpośredniego kontaktu z innym obiektem lub człowiekiem. Nad bezpieczeństwem stosowanych w cobotach rozwiązań czuwają międzynarodowe organizacje certyfikujące jak szwajcarski SGS. Do pracy z ludźmi dopuszczone są wyłącznie roboty spełniające najbardziej restrykcyjne normy. 

- Jak trudne jest przystosowanie robota współpracującego do konkretnego zadania? Na ile są to produkty „z półki”, a na ile produkowane pod potrzebę klienta? 

JD – Najlepsze roboty współpracujące tworzone są tak, aby miały dużą zdolność adaptacji do potrzeb danego przedsiębiorstwa. Istotna jest tutaj rola partnerów technologicznych, którzy we współpracy z producentem cobotów i firmą szukającą metod optymalizacji produkcji tworząc spersonalizowane rozwiązania. Czas potrzebny na implementację zależy od skali i złożoności czynności, które wykonywać będzie robot, jednak raz wdrożone coboty mogą być dopasowane do zmieniających się potrzeb firmy.

- Dziękuję za rozmowę!


 

reklama
reklama
October 05 2022 12:09 V20.8.44-2