reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© volkswagen Przemysł elektroniczny | 02 października 2020

Volkswagen potwierdził prognozy na 2020 rok

Niemiecki koncern – mimo pandemii Covid-19 – potwierdził także zaplanowane inwestycje. „Przebudowa koncernu nie została przez pandemię wirusa zatrzymana, lecz przyspieszona” - powiedział szef Volkswagena Herbert Diess.

Do 2024 roku Volkswagen zamierza zainwestować w rozwiązania z zakresu elektrycznej mobilności 33 mld EUR i planuje objąć pozycję rynkowego lidera w dziedzinie akumulatorowych pojazdów elektrycznych. Kolejnym ważnym czynnikiem sukcesu jest system operacyjny VW.OS opracowywany przez Car.Software.Org, który znajdzie po raz pierwszy zastosowanie w projekcie Artemis prowadzonym przez Audi. Do 2024 roku 14 mld EUR zostanie zainwestowanych w rozbudowę kompetencji w dziedzinie IT oraz w rozwiązania z zakresu jazdy autonomicznej. – O wiele większe skutki niż zmiany w dziedzinie układów napędowych będzie miała przemiana samochodu w ciągu najbliższych 10 lat w pełni skomunikowane z otoczeniem urządzenie mobilne – powiedział Diess. Volkswagen zakłada korzystny rozwój sytuacji w dalszej części roku i potwierdza swoje przewidywania dotyczące osiągnięcia pozytywnego zysku operacyjnego w 2020 roku. W bieżącym roku na rozwój przedsiębiorstwa znaczny wpływ miała pandemia Covid-19, przy czym w drugiej połowie roku jak dotąd sytuacja ulegała poprawie. W ciągu ośmiu miesięcy globalne dostawy do klientów zmniejszyły się o 21,5% do 5,6 mln pojazdów (w poprzednim roku: 7,1 mln). Koncern rozwijał się jednak lepiej niż sam rynek i zwiększył w nim swój globalny udział w porównaniu z poprzednim rokiem o 0,4 punktu procentowego do 13%. Marki premium oraz luksusowe odnotowały w czasie kryzysu mniejsze spadki niż marki popularne oraz z segmentu Truck & Bus. W Chinach, na największym pojedynczym rynku koncernu, odnotowano do końca sierpnia najniższy spadek – o 11,5%. Co piąty nowy samochód w tym kraju należy do jednej z marek koncernu. Największy spadek w omawianym okresie – o 30,9% – miał miejsce w regionie Europy zachodniej, mocno dotkniętym przez pandemię. Jednak nawet tam udział w rynku zwiększył się o 0,8 punktu procentowego do 23,7%. Płynność netto w dziale samochodów osiągnęła do końca drugiego kwartału dobrą wartość 18,7 mld EUR, do czego w dużym stopniu przyczyniło się zmniejszenie zapasów. Koncern spodziewa się we wrześniu zamówień i dostaw do klientów na poziomie większym niż przed rokiem i liczy na kontynuację pozytywnego trendu. W związku z tym Volkswagen potwierdził cel, jakim jest dalsze utrzymanie zyskowności we wszystkich dziedzinach działalności łącznie oraz uzyskanie w 2020 roku pozytywnego wyniku operacyjnego. – Wszystkie średnio- i długoterminowe prognozy nadal pozostają bardzo niepewne i zależą od dalszego przebiegu pandemii – dodał Diess. Zarząd i Rada Nadzorcza zaproponowały walnemu zgromadzeniu dywidendę w wysokości 4,80 EUR za akcję zwykłą i 4,86 EUR za akcję uprzywilejowaną. Tym samym koncern rewiduje pierwotną propozycję wypłat za 2019 rok przewidującą 6,50 EUR za akcję zwykłą i 6,56 EUR za uprzywilejowaną oraz zaksięguje zysk bilansowy w wysokości 855 mln EUR na nowym rachunku. Diess wyjaśnił powody tego działania: – Ta decyzja nie wynika z braku możliwości finansowych koncernu. Pierwotna propozycja dotycząca wysokości dywidend bazowała na dobrych wynikach udanego roku 2019. Nowa propozycja uwzględnia natomiast głębokie minione i bieżące skutki pandemii dla naszego przedsiębiorstwa.
reklama
reklama
October 20 2020 19:22 V18.11.10-1