reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Pixabay Analizy | 24 września 2020

AGD to jeden z sektorów w Polsce, który najszybciej odrabia straty po pandemii

Najgorszym miesiącem był kwiecień, gdy produkcja spadła znacząco w prawie wszystkich grupach towarowych. Ale już w kolejnych dwóch miesiącach nastąpiło zdecydowane odbicie i okazało się, że polska branża AGD była jedną z tych, które najszybciej odrabiały straty z okresu pandemii.

Polska wyrosła na europejskiego lidera w produkcji i eksporcie sprzętu gospodarstwa domowego (AGD), w szczególności dużego sprzętu AGD – czytamy w raporcie Polskiego Instytutu Ekonomicznego. W 2019 r. z naszego kraju pochodziło – w ujęciu ilościowym – aż 40 proc. dużego sprzętu AGD wyprodukowanego w UE. W tej grupie mieszczą się pralki i suszarki do ubrań (stanowiące 55 proc. unijnej produkcji), zmywarki (50 proc.), chłodziarki (35 proc.) oraz piekarniki (35 proc.). Około 85 proc. produkcji sprzedawane jest za granicę. W ubiegłym roku polskie firmy dostarczyły zagranicznym konsumentom ponad 20 mln sztuk takich urządzeń na kwotę ponad 4,5 mld EUR, co stanowiło 2 proc. całego eksportu Polski. Największymi odbiorcami dużego sprzętu AGD z Polski były Niemcy (24 proc. całego eksportu tego sprzętu), a także Wielka Brytania (11 proc.), Francja (10 proc.), Włochy (9 proc.), Hiszpania, Szwecja i Rosja (po 5 proc.). Wybuch pandemii COVID-19 radykalnie wpłynął na wyniki branży. Dla polskich eksporterów sprzętu AGD krytycznym miesiącem był kwiecień br. Wówczas produkcja, w stosunku do marca, znacząco spadła prawie we wszystkich grupach towarowych sprzętu AGD. Załamał się również eksport (z wyjątkiem m.in. suszarek do odzieży, maszyn do szycia, maszynek do strzyżenia). Według danych GUS, eksport sprzętu AGD w kwietniu 2020 r. wyniósł 219,7 mln EUR i był o 42,9 proc. niższy niż w marcu br. oraz o 40,2 proc. mniejszy niż w kwietniu 2019 r.. Wraz ze znoszeniem ograniczeń działalności gospodarczej, w maju i czerwcu zaczęła rosnąć produkcja i w eksporcie nastąpiło zdecydowane odbicie. Co więcej, okazało się, że polska branża AGD była jedną z tych, które najszybciej odrabiały straty z okresu pandemii. Dla większości grup produktowych wartość eksportu w tych dwóch miesiącach była wyższa niż w kwietniu br. W maju wyeksportowano sprzęt AGD o wartości ponad 315 mln EUR (o 43,6 proc. wyższej niż w kwietniu), a w czerwcu – o wartości 426,6 mln EUR (o 94,2 proc. wyższej od kwietniowej). Mimo silnego odbicia w eksporcie w maju i czerwcu br., nie udało się zrekompensować wszystkich strat wywołanych przez pandemię i wyniki za I półrocze br. są nieco gorsze niż rok wcześniej. W I połowie 2020 r. za granicę sprzedano sprzęt AGD o wartości 2,17 mld EUR, tj. o 4,4 proc. mniej niż w tym samym czasie rok wcześniej. Najlepiej sprzedawały się: suszarki do odzieży, których sprzedano o 64,1 proc. więcej niż w I połowie 2019 r., maszyny do szycia – o 54,0 proc., maszynki do strzyżenia – o 35,8 proc., odkurzacze – o 34,0 proc. i suszarki do włosów – o 24,5 proc. Największe spadki w tym okresie odnotowano w eksporcie golarek, dużego sprzętu do gotowania, sprzętu chłodniczego (chłodziarek i chłodziarko-zamrażarek) oraz zmywarek do naczyń. W ocenie przedstawicieli związku pracodawców AGD APPLiA Polska, wyniki branży za I półrocze okazały się lepsze niż się spodziewali. Co więcej, liczą też, że wzrosty produkcji i eksportu nadal się utrzymają. Na podobną ocenę wskazują także dane GUS. Wartość produkcji sprzedanej sprzętu elektrycznego była w lipcu o 7,1 proc. wyższa niż rok wcześniej, a w sierpniu – o 10,3 proc. wyższa, co w porównaniu z całym przemysłem jest bardzo dobrym wynikiem. Jednak perspektywy dla branży AGD w kolejnych miesiącach są ściśle zależne od tego, czy dojdzie do ponownego lockdownu i czy konsumenci, w obawie o miejsca pracy, będą chcieli dokonywać zakupu nowego sprzętu AGD. Źródło: © Polski Instytut Ekonomiczny
reklama
reklama
October 20 2020 19:22 V18.11.10-2