reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Hella Przemysł elektroniczny | 11 sierpnia 2020

HELLA zapowiada zwolnienia z powodu trudnej sytuacji na rynku

Według wstępnych danych sprzedaż firmy HELLA, dostawcy z branży motoryzacyjnej, spadła w porównaniu do poprzedniego roku. „Musimy stawić czoła trudnym warunkom rynkowym z wyprzedzeniem i skupić się w szczególności na naszej strukturze kosztów” – mówi dr Rolf Breidenbach.

Przychody grupy za rok podatkowy 2019/2020 spadły o 14,3% r/r i wyniosły 5,8 mld EUR w porównaniu do 6,8 mld EUR w roku poprzednim. Skorygowany EBIT wyniósł 233 mln EUR, w porównaniu do 572 mln EUR w poprzednim roku podatkowym, natomiast raportowany EBIT wynosi minus 343 mln EUR, co według firmy wynika z niepieniężnych odpisów aktualizujących w wysokości 533 mln EUR. – Już w ubiegłym roku sytuacja na rynku pogarszała się, a teraz nasz biznes został dodatkowo obciążony pandemią Covid-19 – mówi dyrektor generalny HELLA, dr Rolf Breidenbach. – Dlatego przyspieszyliśmy realizację wdrażanych już programów redukcji kosztów. Od marca wprowadziliśmy dodatkowe środki tymczasowe, takie jak praca krótkoterminowa i jeszcze bardziej rygorystyczny program kontroli kosztów. To pozwoliło nam złagodzić ciężki spadek na rynku spowodowany przez koronawirus, co jednak, jak można było przewidzieć, tylko częściowo rekompensuje związane z tym straty. Prognozy firmy na bieżący rok podatkowy 2020/2021 odzwierciedlają niepewność na rynku i zmniejszenie produkcji pojazdów. HELLA spodziewa się, że sprzedaż grupy osiągnie wartość z przedziału od 5,6 mld EUR do 6,1 mld EUR. Biorąc pod uwagę trudną sytuację na rynku i spodziewany wzrost presji cenowej, kierownictwo HELLA zadecydowało o wdrożeniu długofalowego programu, który ma zapewnić konkurencyjność firmy. Z jednej strony mają to być inwestycje w automatyzację czy know-how w dziedzinie oprogramowania, ale z drugiej strony – oznacza to zwolnienia. HELLA zapowiada, że planuje zmniejszyć liczbę stanowisk administracyjnych i rozwojowych w swojej centrali w Lippstadt o około 900. Zwolnienia mają potrwać do końca 2023 roku, a firma natychmiast rozpocznie negocjacje z przedstawicielami pracowników. – Musimy z wyprzedzeniem stawić czoła trudnym warunkom rynkowym i skupić się w szczególności na naszej strukturze kosztów – mówi dr Rolf Breidenbach. – Zrobiliśmy już wiele w ostatnich latach i stale poprawiamy naszą bazę kosztową. W ramach tego procesu zredukowaliśmy również naszą globalną siłę roboczą o około 5400 stanowisk od sierpnia 2018 r. Jednak ogólne otoczenie rynkowe po raz kolejny znacząco się zmieniło. Dlatego nie ma możliwości obejścia dalszych dostosowań strukturalnych. Tylko w ten sposób możemy przygotować firmę HELLA na nadchodzącą dekadę. Jednocześnie konsekwentnie inwestujemy w przyszłościowe obszary i przyspieszamy automatyzację w naszych zakładach produkcyjnych – stwierdza Breidenbach.
reklama
reklama
September 28 2020 14:54 V18.10.14-2