reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Izera Przemysł elektroniczny | 29 lipca 2020

Polski samochód elektryczny - Izera

Podczas wczorajszej premiery online spółka ElectroMobility Poland zaprezentowała dwa prototypy pokazowe: SUV–a i hatchbacka.

– Należy pamiętać, że to na razie prototypy, a nie gotowe auta, które za chwilę zobaczymy na naszych ulicach. Jednak mogę zapewnić, że modele wdrożone do produkcji w 2023 roku nie będą odbiegać charakterem od zaprezentowanych dzisiaj – mówi Piotr Zaremba, prezes spółki ElectroMobility Poland. Piotr Zaremba dodaje, że przed spółką jest jeszcze wiele wyzwań, ale idea budowy polskiego „elektryka” zjednuje sobie coraz więcej sojuszników. – Przed premierą odbyliśmy wiele spotkań z przedstawicielami branży motoryzacyjnej, samorządu i środowiska naukowego, którym opowiadaliśmy o założeniach projektu. Reakcje były bardzo pozytywne. Otrzymaliśmy deklaracje zaangażowania z wielu stron. Przed nami jeszcze wiele, często niełatwych wyzwań, ale jesteśmy przekonani, że bazujemy na solidnych podstawach – mówi Zaremba. ElectroMobility Poland deklaruje, że stosowany w samochodach elektryczny napęd pozwoli osiągnąć przyspieszenie od 0 do 100 km/h w niecałe osiem sekund. – Planujemy wprowadzenie dwóch pojemności baterii. Wszystko po to, żeby najlepiej dopasować oferowany zasięg do potrzeb użytkowników. Samochodami będzie można przejechać do 400 km na jednym ładowaniu. Bez problemu naładujemy je w domowych ładowarkach typu „powerwall” i szybkich stacjach ładowania – tłumaczy Łukasz Maliczenko, dyrektor ds. rozwoju technicznego produktu ElectroMobility Poland. W pierwszym etapie samochody mają powstawać w oparciu o kupioną technologię platformy, ale przedstawiciele spółki nie podają informacji, o którą platformę chodzi. Projekt będzie też realizowany we współpracy z integratorem technicznym, którego zadaniem będzie zapewnienie spójności i koordynacja prac związanych ze specyfikacją techniczną części i komponentów, a także z inżynierią produkcji. – Postawiliśmy na współpracę z niezwykle doświadczonym integratorem technicznym, EDAG Engineering, który w ciągu ostatnich pięciu lat wprowadził ponad 20 modeli do seryjnej produkcji. Jego rolą jest nie tylko zapewnienie jakości technicznej, ale również precyzyjne analizy, aby opracowywane samochody mieściły się w z góry zdefiniowanym poziomie kosztów. Jesteśmy na ostatnim etapie negocjacji kontraktu na zakup platformy. Projekt jest gotowy do przejścia do fazy wykonawczej związanej z industrializacją prototypów i budową fabryki – wyjaśnia Piotr Zaremba. Na razie jednak spółka nie podaje żadnych konkretów na temat uruchomienia fabryki samochodów. © Izera
reklama
reklama
October 20 2020 19:22 V18.11.10-2