reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Pixabay Przemysł elektroniczny | 04 czerwca 2020

Roboty pomagają w walce z koronawirusem

Inżynierowie eksperymentują z robotami wyposażonymi w systemy sztucznej inteligencji, które zadbają o zdezynfekowanie obiektów użyteczności publicznej m.in. za pomocą środków chemicznych oraz światła ultrafioletowego.

W obliczu pandemii koronawirusa na popularności zyskują zautomatyzowane systemy do zwalczania wirusów. Inteligentne maszyny wykorzystywane są m.in. do zarządzania przepływem ludzi w taki sposób, aby zminimalizować ryzyko rozprzestrzenienia się wirusów.
Placówki służby zdrowia jako pierwsze sięgnęły po inteligentne rozwiązania z zakresu robotyki, które ograniczają ryzyko rozprzestrzeniania się wirusów. Dzięki nim personel szpitalny może przeprowadzić całkowicie zautomatyzowany i precyzyjny proces dezynfekcji, nie wystawiając się w jej trakcie na działanie patogenów. Roboty od Blue Ocean Robotics pozwalają zarządzać tym procesem w pełni zdalnie. Wyposażono je w zdalnie sterowany układ napędowy oraz system dezynfekcji pomieszczeń bazujący na emiterze wiązki światła UV-C, który usunie większość patogenów z pokoju pacjenta w ciągu zaledwie 10 do 15 minut. – To pierwszy i jedyny taki autonomiczny robot samojezdny, który dezynfekuje różnego rodzaju powierzchnie z użyciem światła UV-C, co daje mu przewagę nad rozwiązaniami konkurencyjnymi. Robot UVD jest wyjątkowy również dlatego, że można nim z łatwością sterować za pomocą tabletu – podkreśla Rohit Karthikeyan z firmy doradczej Frost & Sullivan. Na rynku pojawiają się także działające dwutorowo roboty, takie jak ARIS-K2. Maszyna dzięki zintegrowanej kamerze termowizyjnej w czasie rzeczywistym śledzi temperaturę pacjentów, co pozwala wykryć wczesne objawy zakażenia koronawirusem, a w razie konieczności może sprawdzić się w roli mobilnej stacji dezynfekującej. Do oczyszczenia pomieszczeń z patogenów wykorzysta zaś promienie UV. W czasie pandemii roboty mogą być także wykorzystywane w rolach pomocniczych. Korporacja CloudMinds zaprojektowała humanoidalnego robota Ginger wyspecjalizowanego w opiece nad pacjentami, którego przystosowano do pracy w inteligentnych klinikach. Maszyny sprawdzą się w doraźnej opiece nad pacjentami: dostarczą leki i sprawdzą podstawowe parametry życiowe. Po technologie autonomiczne sięgnęli również inżynierowie z firmy BoKa Automatisierung, którzy zaprojektowali CoDaBot, mobilne laboratorium do przeprowadzania testów na koronawirusa. System przystosowano do bezkontaktowego i zautomatyzowanego sortowania próbek do testów. Proces przebiega bez udziału laborantów, dzięki czemu nie tylko pozwala ograniczyć ryzyko zarażenia się, lecz także przyspiesza cały proces – robot może w ciągu godziny przetworzyć do 500 próbek. – Takie roboty w szczególny sposób umożliwiają szpitalom ograniczenie przenoszenia się chorób, zabijając 99,99 proc. bakterii i drobnoustrojów – przekonuje Rohit Karthikeyan. Według firmy badawczej Data Bridge Market Research wartość globalnego rynku robotów autonomicznych do 2026 roku wzrośnie do blisko 17,8 mld dol. W najbliższych latach ma on się rozwijać w tempie ponad 14 proc. w skali roku. Źródło: Newseria Innowacje
reklama
reklama
September 28 2020 14:54 V18.10.14-2