reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Pixabay Rynki | 10 lutego 2020

Koronawirus negatywnie wpłynie na produkcję smartfonów

Wśród czynników, które mają negatywny wpływ na produkcję w sektorze smartfonów, należy wymienić opóźnienie wznowienia produkcji w chińskich fabrykach oraz kontrolę przemieszczania się ludności – raportuje TrendForce.

Analitycy TrendForce zwracają także uwagę na mniejsze chęci konsumentów do zakupu. Powyższe czynniki sprawiają, że TrendForce obniża prognozę produkcji smartfonów na 1Q2020 do 275 mln wyprodukowanych sztuk, czyli zakłada 12% spadku r/r. Jest to najniższy poziom w ciągu ostatnich pięciu lat. Opóźnienia we wznawianiu produkcji i niepewność co do powrotu pracowników do pracy spowodują opóźnienia w dostawach komponentów, a co za tym idzie negatywnie wpłyną na produkcję smartfonów. Plusem w tej całej sytuacji jest fakt, że pierwszy kwartał roku to standardowo najsłabszy okres jeśli chodzi o produkcję smartfonów, a stany magazynowe zgromadzone jeszcze przed Chińskim Nowym Rokiem są zazwyczaj wysokie. Dlatego koronawirus raczej nie spowoduje natychmiastowych przerw w łańcuchu dostaw. Jednak dalszy rozwój sytuacji będzie w dużej mierze zależał od tego, czy działanie łańcucha dostaw zostanie wznowione, w szczególności chodzi tu o komponenty pasywne i aktywne oraz moduły kamer. Samsung w najmniejszym stopniu odczuł problemy związane z epidemią. Główna baza produkcyjna tej firmy znajduje się w Wietnamie, a w dodatku koreański gigant ma zaledwie 2% udziałów w chińskim rynku. Jednak także Samsung ma wśród swoich dostawców producentów z Chin, więc prognoza produkcyjna firmy na pierwszy kwartał 2020 roku została obniżona o 3% w stosunku do poprzednich zapowiedzi i zakłada produkcję 71,5 mln urządzeń. Huawei, drugi co do wielkości globalny dostawca smartfonów w ujęciu kwartalnym, obniżył prognozę produkcyjną o 15% do 42,5 mln sztuk. Firma boleśnie odczuła obniżony popyt w okresie Chińskiego Nowego Roku. Apple również obniżyło prognozy produkcji iPhone’ów: -10% do 41 mln sztuk. Firma może się obawiać problemów z dostawami komponentów i powrotem pracowników do pracy. Kolejny w rankingu Xiaomi nie ma na razie specjalnych powodów do narzekań, bo zdecydowanie mniej niż jego chińscy konkurenci, tacy jak OPPO i Vivo oraz oczywiście Huawei, polega na rodzimym rynku (udziały Xiaomi w chińskim rynku to około 9%). TrendForce zrewidował jednak przewidywania dotyczące produkcji smartfonów przez Xiaomi w 1Q2020 i obniżył prognozę o 10% (2,47 mln sztuk). Dla OPPO i Vivo również są nowe prognozy, odpowiednio 14% i 15% niższe niż poprzednie. Reasumując, wpływ epidemii koronawirusa doprowadził do osłabienia perspektyw produkcji smartfonów na pierwszy kwartał 2020 roku, natomiast liczby w drugim kwartale będą zależeć od stanu kontroli epidemii, a także od tego na ile uda się przywrócić działanie łańcuch dostaw. Jeśli chodzi o roczne prognozy, to zakładając, że epidemię uda się kontrolować, a globalna gospodarka zapewni utrzymanie podstawowego poziomu popytu, TrendForce uważa, że będziemy mieli do czynienia tylko z odroczeniem popytu, dlatego nie zakłada pesymistycznych scenariuszy dla produkcji smartfonów na 2020 rok. Źródło: © TrendForce
reklama
reklama
September 28 2020 14:54 V18.10.14-2