reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Toyota Przemysł elektroniczny | 21 stycznia 2020

Toyota i Joby Aviation stworzą miejski transport powietrzny

Electric Vertical Take-Off and Landing (eVTOL), czyli elektryczne samoloty przypominające drony, to nowa nadzieja na usprawnienie transportu w miastach. Toyota postanowiła wejść na ten rynek, nawiązując współpracę z amerykańskim start-upem działającym w tym obszarze, Joby Aviation.

Japoński koncern zainwestował właśnie 394 mln USD w kalifornijski start-up, a wiceprezes Toyoty, Shigeki Tomoyama, dołączył do zarządu, by upewnić się, że młody zespół Joby Aviation wdroży seryjną produkcję swojego wynalazku według standardów Toyota Production System – czytamy w komunikacie Toyoty.
Statki powietrzne eVTOL to zupełnie nowa kategoria pojazdów, które łączą cechy helikopterów i małych samolotów i powstają z myślą o krótkodystansowym transporcie. Z wyglądu przypominają trochę duże drony do przewożenia ludzi. Do długiej listy ich atutów należy łatwość sterowania w trudnych warunkach, zdolność do pionowego startu i lądowania, ale także bezemisyjność, cicha praca i szybkość, niskie koszty użytkowania i utrzymania oraz zaawansowane technologie bezpieczeństwa – zwraca uwagę Toyota. Toyota od dłuższego czasu deklaruje, że jest na drodze do przekształcenia się z tradycyjnego producenta samochodów w dostawcę szeroko rozumianej mobilności. Firma równolegle inwestuje w systemy autonomicznego prowadzenia i usługi internetowe dla samochodów, oparte na dużych zbiorach danych i wymianie informacji w sieci, a także w roboty wspomagające osoby o ograniczeniach ruchowych w ich codziennym życiu i zaawansowane maszyny do rehabilitacji oparte na sztucznej inteligencji. Koncern rozwija również usługi car-sharingu, pojazdy osobistego transportu, czyli m.in. elektryczne hulajnogi ze sztuczną inteligencją lub oparte na tej samej technologii skutery do jazdy na siedząco i do napędzania wózków inwalidzkich. To wszystko realizowane jest równolegle z rozwojem elektrycznych napędów na baterie i na wodór, implementowanych w samochodach, autobusach i ciężarówkach. Teraz Toyota postanowiła pójść krok dalej i zainwestować w latające taksówki – czyli elektryczne samoloty eVTOL. Japoński koncern zainwestował w kalifornijską spółkę Joby Aviation, która po dekadzie funkcjonowania jest na dobrej drodze do wprowadzenia na rynek przystępnej cenowo usługi transportu powietrznego w miastach, opartej na szybkim i cichym samolocie elektrycznym. - Transport powietrzny od dawna jest naszym celem. Choć nieustannie rozwijamy się w branży motoryzacyjnej, inwestycja w Joby Aviation pozwala nam sięgać wzrokiem wysoko w niebo – powiedział Akio Toyoda, prezydent i CEO Toyota Motor Corporation. – - Wspólnie z Joby, innowacyjnym twórcą samolotu eVTOL, podejmujemy wyzwanie stworzenia krótkodystansowego transportu powietrznego, który ma potencjał, by w przyszłości zrewolucjonizować nasze życie. Dzięki temu ekscytującemu przedsięwzięciu chcemy zapewnić naszym klientom swobodę poruszania się zarówno na ziemi, jak i w powietrzu. Toyota jest obecnie głównym inwestorem Joby Aviation. Japończycy przeznaczyli na ten cel 394 mln USD, czyli większość z 590 mln USD zebranych przez kalifornijski startup w inwestycyjnej serii C. Jednak jak podkreśla firma, najważniejszą częścią zaangażowania Toyoty w ten projekt jest wsparcie w zakresie organizacji produkcji, utrzymania jakości i kontroli kosztów podczas niezwykle ważnego etapu wdrażania samolotu eVTOL do masowej produkcji, poprzedzonego opracowaniem wersji seryjnej. Shigeki Tomoyama, wiceprezydent Toyota Motor Corporation, a także prezydent Toyota Gazoo Racing i prezes Toyota Connected Company, zasiądzie w radzie dyrektorów Joby Aviation i będzie w niej odpowiedzialny za ustalanie strategii firmy.
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
March 27 2020 12:33 V18.4.17-2