reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© maksim pasko dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 19 lipca 2019

Antydrony Advanced Protection Systems zdobywają kolejne rynki

Po Norwegii przyszedł czas na Bliski Wschód. Polski system antydronowy Ctrl+Sky jest od niedawna wykorzystywany przez wojsko jednego z państw tamtego regionu.

Polska spółka zrealizowała na Bliskim Wschodzie kolejny kontrakt, opiewający na setki tysięcy dolarów. System został dostarczony do służb specjalnych w pierwszym kwartale tego roku. - Nowoczesne armie zawsze były pierwszymi odbiorcami innowacji technologicznych. Tak jest i w tym przypadku. Nic dziwnego, na Bliskim Wschodzie UAV bezustannie pojawiają się nad infrastrukturą krytyczną. Codziennie słyszymy o dronach-bombach wykorzystywanych przez terrorystów czy o bezzałogowcach zakłócających ruch lotniczy, generujących tym samym gigantyczne koszty dla gospodarek. Dostajemy dziesiątki zapytań o nasz system z całego świata – podkreśla dr Maciej Klemm, prezes APS, zapowiadając kolejne wdrożenia systemu m.in. w krajach Unii Europejskiej. Od kilku miesięcy systemy APS wykorzystywane są także w Norwegii, gdzie opracowany przez polską spółkę system antydronowy chroni lotnisko w Stavanger przed bezzałogowymi statkami powietrznymi, ale i przed ptakami, których obecność stwarza ogromne zagrożenie dla samolotów podczas lądowania i startu. Spółka nie wyklucza, że za chwilę pojawi się na kolejnych lotniskach. Być może wkrótce przed APS otworzy się również amerykański rynek. Podczas majowych testów organizowanych przez Departament Lotnictwa Policji Stanowej Michigan system Ctrl+Sky – jako jedyny z grupy uczestniczących w demonstracji firm – wykrył, śledził i zneutralizował wszystkie drony wykorzystane przez amerykańskich policjantów podczas pokazów. Źródło: Advanced Protection Systems - To, że nasz system jako jedyny wykrył wszystkie drony na demonstracji na żywo w siedzibie policji stanu Michigan wzbudziło uznanie obecnych na prezentacji przedstawicieli policji, FBI i podmiotów infrastruktury krytycznej – zaznacza dr Radosław Piesiewicz, jeden z twórców systemu Ctrl+Sky. System Ctrl+Sky został zademonstrowany również stanowym i lokalnym służbom więziennictwa. Wdrożenie rozwiązania polskiej spółki może pomóc w rozwiązaniu problemu kontrabandy broni, narkotyków czy telefonów do więzień drogą powietrzną. Systemy do wykrywania i identyfikacji dronów na rynku komercyjnym są dostępne zaledwie od kilku lat. To lukratywny segment: globalny rynek dronów w 2018 r. był wart 14 mld USD, w 2024 r. jego wartość przebije 43 mld USD (prognozy Droneii). Rynek północnoamerykański jest obecnie największym regionalnym rynkiem dronów, ale rynek azjatycki rośnie w znacznie szybszym tempie. Po zalegalizowaniu dronów w grudniu 2018 r. Indie będą zdecydowanie najszybciej rozwijającym się komercyjnym rynkiem dronów na świecie, w 2024 r. staną się trzecim co do wielkości. A zagrożeń przybywa lawinowo: w 2020 r. (wg FAA – Federalnej Administracji Lotnictwa) w samych tylko Stanach Zjednoczonych regularnie latać ma już 330 tys. przemysłowych dronów i ponad 1,5 mln amatorskich UAV.
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 12 2019 07:31 V14.7.10-2