reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Pixabay Przemysł elektroniczny | 19 września 2018

Prezes PAK: Polska ma aspiracje związane z robotyką kosmiczną

Polska jest krajem, który ma aspiracje związane z robotyką kosmiczną i systemami, które w przyszłości będą umieszczane w kosmosie, nie tylko na planecie Mars, ale chociażby wokół naszej planety - powiedział PAP prezes Polskiej Agencji Kosmicznej dr hab. Grzegorz Brona.
Jak tłumaczył dr hab. Grzegorz Brona, Polska stara się o wejście do międzynarodowego konsorcjum PER ASPERA Unii Europejskiej, w którym współpracują kraje związane z robotyką kosmiczną. Organizacja w Polsce prestiżowych zawodów łazików marsjańskich European Rover Challenge (ERC) może odegrać w tej sprawie istotną rolę.

- Taki event, który jest poświęcony robotyce kosmicznej, na którym mamy też zaproszonych przedstawicieli tegoż konsorcjum, pomoże nam istotnie w negocjacjach w przystąpieniu do konsorcjum i sięgnięciu po fundusze europejskie na rozwój polskich innowacyjnych projektów kosmicznych, właśnie robotycznych - powiedział Brona.

Zawody European Rover Challenge to wielki poligon doświadczalny dla studentów. - Młodzi ludzie, którzy budują łaziki, bardzo często na swoich uczelniach technicznych spotykają się tylko i wyłącznie z teorią. Na praktykę często brakuje miejsca, brakuje czasu, brakuje środków. Dopiero tutaj, gdy budują łaziki i konfrontują je z innymi uczelniami, nie tylko z Polski, ale z całego świata, mogą zobaczyć, jak ta teoria ma się do praktyki - mówił Dawid Pietrala z Politechniki Świętokrzyskiej.

Prezes Polskiej Agencji Kosmicznej zwrócił uwagę na fakt, że skonstruowanie łazika wymaga współpracy studentów wielu specjalizacji. - Po pierwsze, to jest dość precyzyjna mechanika, po drugie elektronika i systemy elektroniczne, które nadzorują działanie takiego łazika. To jest autonomia, czyli oprogramowanie, które radzi sobie w trudnych sytuacjach środowiskowych. W związku z tym, mówiąc o łazikach, mówimy o kilku różnych technologiach - zaznaczył Brona.

Studenci jak co roku wykazali się na zawodach dużą pomysłowością. Łukasz Kędzierski z Politechniki Łódzkiej opowiadał, że w ich łaziku wiele elementów zbudowanych jest z włókna węglowego. - Staramy się odchudzić całą konstrukcję, więc idziemy tak bardziej innowacyjnie - tłumaczył. Z kolei zespół z Politechniki Warszawskiej produkcję niektórych fragmentów robota oparł na druku 3D, ale także odważnie sięgnął po gotowe rozwiązania. - Korzystamy z takich części, które w życiu służą nam np. jako rury kanalizacyjne - mówił Marcin Pulik.

Od piątku 35 zespołów European Rover Challenge (ERC) z 20 państw rywalizowało na terenie Muzeum Przyrody i Techniki "Ekomuzeum" im. Jana Pazdura w Starachowicach. Zwycięzcami czwartej edycji ERC została drużyna "Impuls" z Politechniki Świętokrzyskiej w Kielcach. W czerwcu ten sam zespół zajął trzecie miejsce w prestiżowych amerykańskich zawodach, University Rover Challenge (URC).

Źródło: PAP – Nauka w Polsce

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
October 15 2018 23:56 V11.6.0-1