reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Microsoft Przemysł elektroniczny | 08 czerwca 2018

Microsoft: chmura pośród fal

Microsoft stworzył podwodne centrum danych: eksperymentalny prototyp o rozmiarach kontenera już działa i przetwarza dane u wybrzeży szkockich Orkadów.
- Łącząc technologię wykorzystywaną w okrętach podwodnych oraz współpracę z pionierami w dziedzinie energii morskiej, wchodzimy właśnie w kolejną fazę prac nad samowystarczalnymi podwodnymi centrami danych, które mogą świadczyć błyskawiczne usługi chmurowe dla miast zlokalizowanych na wybrzeżu – poinformowała firma w komunikacie.



Jak podkreśla firma, wdrożenie centrum danych w Europejskim Centrum Energetyki Morskiej na archipelagu Northern Isles to kamień milowy w Projekcie Natick, wieloletnim projekcie badawczym mającym na celu zbadanie możliwości produkcji i eksploatacji przyjaznych dla środowiska, prefabrykowanych jednostek centrów danych, które można szybko rozlokować, a które będą działały latami na morskim dnie.

Grupa Petera Lee, wiceprezesa Microsoft AI i Research, który kieruje grupą New Experiences and Technologies – w skrócie NExT, dąży do tego, co Satya Nadella określa „lotami na księżyc” – projektami, które mają potencjał transformowania działalności biznesowej Microsoft i całego przemysłu komputerowego. W swoim zamyśle, Natick ma być odpowiedzią na wykładniczy wzrost zapotrzebowania na infrastrukturę chmury obliczeniowej w pobliżu skupisk ludności działającą od razu „po wyjęciu z pudełka”.

Obecnie ponad połowa światowej populacji żyje w odległości około 200 kilometrów od wybrzeży. Dzięki umieszczeniu centrów danych w zbiornikach wodnych w pobliżu nadmorskich miast, informacje będą miały niewielką odległość do przebycia, aby dotrzeć do społeczności nadbrzeżnych, prowadząc tym samym do szybkiego i płynnego surfowania po sieci, streamingu wideo i grania w gry, a także wykorzystania technologii opartych na sztucznej inteligencji.

Z Francji do Szkocji

Zlokalizowane 40-metrowe centrum danych „w pudełku” jest załadowane 12 szafami zawierającymi łącznie 864 serwery i powiązaną z nimi infrastrukturę systemu chłodzenia. Centrum danych zostało zmontowane i przetestowane we Francji, a następnie wysłane do Szkocji. Przymocowane do trójkątnej podstawy z balastem było gotowe do umieszczenia na dnie morskim.

Najbardziej wymagającym zadaniem było opuszczenie centrum danych i kabla zasilającego prawie 36 metrów na dno morskie. Załoga okrętowa używała równocześnie 10 wciągarek, żurawia, barki z suwnicą i zdalnie sterowanego pojazdu, które towarzyszyły centrum danych podczas podróży.
Archipelag Northern Isles to rozdział „testowy” w historii rozwoju projektu Natick, który pozwoli odpowiedzieć na pytanie, czy możliwe jest wykorzystanie istniejącego na danym obszarze łańcucha dostaw do wysyłki i szybkiego rozmieszczania modułowych centrów danych w dowolnym miejscu na świecie, nawet w najtrudniejszych miejscach na morzu.



Według Microsoft, pierwsza faza projektu Natick pokazała, że koncepcja podwodnego centrum danych jest możliwa. Faza 2 koncentruje się na badaniu, czy koncepcja jest optymalna logistycznie, ekologiczna i ekonomiczna.

Na początku fazy 2 zespół Microsoft wiedział, że skalowalne wytwarzanie podmorskich centrów danych o właściwościach łodzi podwodnych wymagałoby zewnętrznych umiejętności. Właśnie dlatego Microsoft zdecydował się na współpracę z Naval Group, francuską firmą z 400-letnią historią i globalnym doświadczeniem w dziedzinie inżynierii, produkcji i konserwacji wojskowych statków i łodzi podwodnych, a także technologii energii morskiej.

Na bazie doświadczeń Grupa Naval zaadaptowała procesy wymiany ciepła powszechnie stosowane do chłodzenia okrętów podwodnych do podwodnego centrum danych. System doprowadza wodę morską bezpośrednio przez grzejniki znajdujące się z tyłu każdego z 12 półek serwera i wychodzi z powrotem do oceanu. Wyniki pierwszej fazy projektu Natick wskazują, że woda z centrum danych szybko miesza się i rozprasza w otaczających kontener prądach morskich.

Zespół pracujący przy projekcie Natick poświęci następne 12 miesięcy na monitorowanie i rejestrowanie wydajności centrum danych, przechowując wszystkie informacje, począwszy od zużycia energii i poziomu wilgotności wewnętrznej po poziom dźwięku i temperatury.

Źródło: © Microsoft

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
June 15 2018 00:12 V9.6.1-1